Junior zaskoczył faworytów. Za jego plecami mistrzowie świata!

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Przed sezonem wydawało się, iż w walce o najlepsze zdobycze w wyścigach juniorskich PGE Ekstraligi będą nieco inni zawodnicy. Kawczyński jednak od początku sezonu wyglądał solidnie, zwłaszcza we wspomnianych wcześniej gonitwach w meczach na najwyższym poziomie rozgrywek w kraju.

Przed ostatnim weekendem sezonu PGE Ekstraligi było jasne, iż w grze o końcowy triumf są już tylko Antoni Kawczyński oraz Nazar Parnicki. Wychowanek klubu z Torunia miał punkt przewagi nad swoim głównym przeciwnikiem. Parnicki w Lublinie jednak nie zdołał zapunktować i to dało Kawczyńskiemu pierwsze miejsce w tej klasyfikacji na koniec sezonu. Tym samym lider formacji juniorskiej PRES Grupa Deweloperska Toruń uda się do centrum Red Bulla w Austrii. W poprzednich latach triumf w tej klasyfikacji dawał także możliwość startu w Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi.

Kawczyński w klasyfikacji pokonał dwóch mistrzów świata juniorów. Nazar Parnicki był mistrzem w 2025 roku, a Mikkel Andersen który również nie sprostał wyzwaniu rzuconemu przez polskiego juniora wygrał cykl Speedway Grand Prix 2 w bieżącym sezonie.

Toruński junior z roku na rok notuje progres. Kawczyński w PGE Ekstralidze ściga się od 2024 roku. Względem pierwszego sezonu w swojej karierze notuje progres niespełna punktu na jeden wyścig. Na swoim torze w 2026 roku zanotował średnią wynoszącą 1,813 pkt./bieg.

Antoni Kawczyński (C), Mikołaj Duchiński (N)
Idź do oryginalnego materiału