W miniony weekend odbyły się pierwsze mecze rozgrywane w ramach tegorocznej PGE Ekstraligi. Hitem inauguracyjnej kolejki było starcie dwóch najlepszych zespołów poprzedniej kampanii. Orlen Oil Motor Lublin podejmował u siebie PRES Grupa Deweloperska Toruń. „Koziołki” odniosły pewne zwycięstwo, pokonując złotych medalistów z ubiegłego roku wynikiem 56:34.
Dla każdego z zawodników drużyny z Torunia było to ogromne wyzwanie. W naprawdę trudnej sytuacji znalazł się Antoni Kawczyński. Młodzieżowiec PRES Toruń wcześniej leczył kontuzję, a mecz w Lublinie był dla niego dopiero drugimi zawodami po zakończeniu rekonwalescencji. Przypomnijmy, iż Kawczyński doznał urazu obojczyka podczas meczu towarzyskiego w Zielonej Górze. Po kilku tygodniach powrócił on na motocykl. Wprawdzie nie odczuwa on bólu związanego z urazem, jednak przerwa w startach negatywnie wpłynęła na jego przygotowanie.
– Z ręką wszystko jest ok. Jedyne co odczuwam, to brak jazdy, które mi umknęły przez kontuzję. Widać to w niektórych momentach, iż kilka meczy i biegów odjechałem. Z zawodów na zawody jest jednak coraz lepiej i mam nadzieję, iż będzie to szło w dobrą stronę – mówił Kawczyński dla ekstraliga.pl.
Brak startów w związku z kontuzją szczególnie na początku sezonu może być odczuwalny przez młodzieżowca drużyny prowadzonej przez Piotra Barona. Z biegiem czasu Kawczyński będzie mógł jednak liczyć na coraz więcej startów. W ciągu tygodnia brał on udział w ćwierćfinale Indywidualnych Mistrzostw Polski w Gdańsku oraz eliminacjach Srebrnego Kasku w Bydgoszczy. Nie udało mu się wywalczyć awansu w obu turniejach, jednak kolejne przejechane wyścigi z pewnością pozytywnie wpłyną na jego formę.
Antoni Kawczyński najbliższą okazję do jazdy w zawodach będzie miał już w najbliższy weekend. PRES Toruń zmierzy się u siebie z Fogo Unią Leszno. Przed meczem „Anioły” planują treningi na Motoarenie. Będą oni przygotowywać się do spotkania przez dwa dni.
– Będziemy trenować w czwartek i piątek, aby jak najlepiej się przygotować go meczu – przyznał Kawczyński.
Mecz drużyn z Torunia i Leszna planowany jest na godzinę 17:00 w niedzielę. Relację na żywo z tego wydarzenia przeprowadzi portal speedwaynews.pl.
Antoni Kawczyński














