
Josh Hokit (9-0) po fenomenalnym pojedynku pokonał Curtisa Blaydesa (19-6) podczas gali UFC 327 w Miami.
Hokit natychmaist ruszył na rywala Zawodnicy wdali się w brutalną wymianę. Jeden i drugi zawodnik był na granicy nokautu. Inicjatywę miał jednak Hokit. Blaydes zdecydował się więc na akcję zapaśniczą. Złapał rywala pod siatką. Hokit zerwał klincz, ale gwałtownie został ponownie złapany przez byłego pretendenta. Zwodnicy ponownie wrócili do stójki. Teraz jednak do totalnej ofensywy przeszedł Blaydes. „Razor” zasypywał rywala gradem ciosów. Ten jednak przetrwał nawałnicę.
ARE YOU NOT ENTERTAINED?
[ #UFC327 | LIVE NOW on @ParamountPlus ] pic.twitter.com/6QRu9E3scU
Blaydes świetnie korzystał z ciosów prostych. Hokit nieustannie prowokował go swoim zachowaniem. Niepokonany zawodnik korzystał z podbródkowych. Oglądaliśmy też sporo prostych z obu stron. Zawodnicy byli już jednak mocno zmęczeni. W związku z tym siły w ciosach było też mniej. Hokit ruszył jednak do mocnego ataku. Cała seria potężnych ciosów spadła na głowę Blaydesa. Były pretendent ruszył do kontrofensywy. Świetnie radził sobie też w klinczu atakując podbródkowymi.
They are SWINGING
[ #UFC327 | LIVE NOW on @ParamountPlus ] pic.twitter.com/Tdyg0z6R73
Oktagonowa wojna była kontynuowana również w trzeciej rundzie. Sporo ciosów prostych dochodziło do głów obu Amerykanów. W klinczu częstowali się oni zaś uderzaniami łokciem.
Rewelacyjna walka musiała być rostrzygnięta przez sędziów. Ci byli zgodni i wszyscy wypunktowali pojedynek tak samo – 29-28 dla Hokita.
ABSOLUTE SLUGFEST @Josh_HokitUFC gets the nod in one of the greatest heavyweight fights of all time! #UFC327 pic.twitter.com/cYLVptoVBB
— UFC Europe (@UFCEurope) April 12, 2026Josh Hokit zachował swój nieskazitelny rekord. Triumf nad piątym w rankingu Blaydesem pozwoli mu nie tylko zadebiutować w TOP 15 dywizji królewskiej UFC, ale od razu wskoczyć na jedno z czołowych miejsc tego zestawienia.

5 godzin temu