Denis Labryga stoczy kolejną walkę poza freak fightową organizacją. Błyskawicznie pojawił się chętny. Labryga może być poirytowany aktualną sytuacją, bowiem nie może doczekać się na swój kolejny pojedynek w FAME MMA. Polski ciężki w rozmowie z kanałem
FanSportu.TV zapewnił, iż w przypadku braku walki na najbliższej gali FAME (która już siedemnastego października) - będzie chciał stoczyć kolejny pojedynek poza freak fightową organizacją. Taka sytuacja miała już miejsce w przeszłości. Podopieczny Arbiego Shamaeva w 2024 roku wystąpił na gali Babilon MMA 50.