"Jest bogaty, to niech frajer płaci". Awantura w Lublinie, miliarder grzmi

4 godzin temu
Zdjęcie: Zbigniew Jakubas


W Lublinie wszyscy są już zgodni: murawa na Arenie Lublin, gdzie występują piłkarze Motoru, nie nadaje się do grania i trzeba ją wymienić. Wściekli piłkarze Motoru po meczu z Rakowem poskarżyli się na jej stan właścicielowi klubu, a ten wytoczył publiczne działa. Dziś największy problem jest w tym, kto za wymianę murawy ma zapłacić. — Wszyscy czekają, aż Jakubas zrobi to za swoje pieniądze. Jest bogaty, to niech frajer płaci, a potem się rozliczymy — mówi właściciel Motoru, Zbigniew Jakubas. I zapowiada poważne konsekwencje.
Idź do oryginalnego materiału