Jest 697. rakietą świata. Niebywałe, co wyczynia w Australian Open

2 godzin temu
W Australian Open nie zakończyły się jeszcze kwalifikacje, a już możemy mówić o absolutnym objawieniu turnieju. Jest nim Zhuoxuan Bai. 24-letnia Chinka w rankingu WTA zajmuje dopiero 697. miejsce, a mimo to są spore szanse, iż zobaczymy ją w głównej drabince. Dzieli ją od tego zaledwie jeden mecz. W dwóch poprzednich odprawiła rywalki, które na światowych listach plasują się o ponad 400 pozycji wyżej.
W Melbourne realizowane są kwalifikacje do wielkoszlemowego Australian Open. Środa była udanym dniem dla reprezentantek Polski. Awans do ostatniej trzeciej rundy zapewniły sobie Maja Chwalińska oraz Linda Klimovicova. Pierwsza pokonała 7:6 (3) Madison Brengle, a druga 6:2, 6:1 Stefani Webb. Największą sensację dnia sprawił jednak ktoś inny.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski, Świątek, Zmarzlik? Klaudia Zwolińska: To dla mnie szokujące!



Chinka sprawiła już drugą sensację. Dzieli je 460 miejsc
Chodzi o Zhuoxuan Bai. Chinka na światowych listach plasuje się pod koniec siódmej setki - dokładnie na 697. miejscu. Nie przeszkodziło jej to jednak, by bez większych problemów pokonać Francuzkę Chloe Paquet. W pierwszym secie oddała raptem jednego gema, w drugim natomiast od stanu 0:2 była już niepokonana. Całe spotkanie zamknęła w 76 minut wynikiem 6:1, 6:2.


Wynik w pewnym stopniu był nie lada niespodzianką. Paquet w rankingu WTA jest w końcu aż o 460 miejsc wyżej. Ba, w pierwszej rundzie eliminacji wyeliminowała słynną Kristinę Mladenovic. W przypadku Bai nie było to jednak pierwsze zwycięstwo z tenisistką z trzeciej setki rankingu. W poniedziałek Chinka rozprawiła się z 211. Aliną Korniejewą. Pokonała ją 6:4, 6:3. Poza tym Bai na Australian Open nie wzięła się znikąd.
Zobacz też: Nawrocki zdecydował! Dalej będą kraść na potęgę
Jest 697. w rankingu WTA. Zaraz może wejść do Australian Open
24-latka w przeszłości grała już w turniejach rangi Wielkiego Szlema. W 2024 r. wystąpiła w I rundzie Australian Open i Rolanda Garrosa, a rok wcześniej - w II rundzie Wimbledonu. Przed dwoma laty w marcu zajmowała najwyższe w karierze - 83. miejsce w rankingu WTA. W zeszłym sezonie grała jednak bardzo mało, stąd tak ogromny zjazd w światowej hierarchii.



Teraz jednak Bai próbuje odbudować swoją pozycję i najlepszym krokiem ku temu byłby awans do głównej drabinki. Aby tak się stało, Chinka musi wygrać jeszcze tylko jeden mecz. W czwartek jej ostatnią kwalifikacyjną rywalką będzie 142. na świecie - Czeszka Darja Vidmanova.
Idź do oryginalnego materiału