Jayson Tatum z Celtics reaguje na swój triumfalny powrót po kontuzji ścięgna Achillesa M. Kaskey-Blomain

3 dni temu
Zdjęcie: Jayson


W piątkowy wieczór gwiazda Boston Celtics, Jayson Tatum, triumfalnie powrócił po naderwaniu ścięgna Achillesa w meczu przeciwko Dallas Mavericks.

W ciągu 27 minut Tatum zdobył 15 punktów, 12 zbiórek i siedem asyst, co pomogło Bostonowi odnieść zwycięstwo 120-100.

Po meczu Tatum zareagował na jego powrót i wyraził wdzięczność za powrót na kort wraz z kolegami z drużyny po dłuższej nieobecności spowodowanej poważną kontuzją.

„Mam jeszcze długą drogę do przebycia” – powiedział Tatum. „Ale to był naprawdę dobry krok.

„… Minęło dużo czasu, zanim dotarliśmy do tego punktu” – dodał. „Nocami i dniami śniłem o tej chwili i oczekiwaniu, publiczności. Minęło 42,5 tygodnia, odkąd grałem w meczu NBA, więc po prostu próbowałem złapać tempo i w ogóle. Po prostu czułem się, jakbym był o krok od przodu lub poruszał się za szybko. Ale gra zaczęła zwalniać, bo po prostu trochę się zrelaksowałem. „

Co zrozumiałe, Tatum doświadczył szerokiej gamy emocji podczas swojego powrotnego występu, ale dominującą emocją była wdzięczność.

„Naprawdę byłem po prostu w pewnym sensie wdzięczny” – powiedziała Tatum. „Miałem prawdziwe poczucie wdzięczności za to, iż wróciłem na parkiet i grałem w koszykówkę. To po prostu przywróciło mnie do wszystkiego, przez co przeszedłem w ciągu ostatnich 10 miesięcy. A fakt, iż mogłem tam dzisiaj być, był dla mnie naprawdę wielkim zwycięstwem. „

Jako osoba, która już wcześniej podczas gry w koszykówkę zerwała Achillesa, mogę mówić z własnego doświadczenia. Jest to niezwykle wyniszczająca kontuzja wymagająca wydłużonego okresu rehabilitacji, która może z łatwością wydawać się zniechęcająca i przytłaczająca, a choćby przerażająca. Fakt, iż Tatum mógł wrócić stosunkowo szybko, świadczy o pracy, którą włożył w ciągu ostatnich 10 miesięcy.

Jak powiedział Tatum, ma jeszcze przed sobą długą drogę, zanim będzie wyglądał i czuł się jak dawniej. Jednak od czegoś trzeba zacząć, a pierwszego meczu Tatuma po powrocie nie można postrzegać inaczej niż jako duży krok we adekwatnym kierunku.

Więcej wiadomości z NBA:

Idź do oryginalnego materiału