Jarosław Królewski zdradził, ile Wisła Kraków wyda na transfery! Szaleństwa na rynku nie będzie

4 godzin temu

Wisła Kraków może przeznaczyć tego lata na nowych zawodników maksymalnie od 200 do 250 tysięcy euro. Jarosław Królewski przyznał, iż po powrocie do Ekstraklasy klub przez cały czas musi ostrożnie zarządzać swoim budżetem.

Wisła Kraków wróciła do Ekstraklasy po czterech sezonach spędzonych na zapleczu. Awans nie oznacza jednak natychmiastowego zwiększenia wydatków do poziomu czołowych polskich klubów.

Jarosław Królewski poinformował, iż łączna kwota przeznaczona tego lata na zawodników może zamknąć się w przedziale od 200 do 250 tysięcy euro.

Wisła stawia na wolnych zawodników

Do krakowskiego klubu trafili już Élie Youan, Maxence Maisonneuve, Jérémy Guillemenot, Oumar Conté oraz Marcel Łubik. Czterech zagranicznych zawodników dołączyło do zespołu bez konieczności płacenia kwot odstępnego.

Nie oznacza to jednak, iż operacje były całkowicie bezkosztowe. Przy takich transferach klub może ponosić wydatki związane z prowizjami, bonusami za podpisanie kontraktu oraz wynagrodzeniami.

Wisła zamierza rekompensować ograniczony budżet odpowiednią selekcją kandydatów. Klub wykorzystuje analizę danych i szuka piłkarzy pasujących do stylu drużyny prowadzonej przez Mariusza Jopa.

Krakowianie nie zapowiadają więc kosztownych ruchów. Priorytetem będzie utrzymanie stabilności finansowej oraz znalezienie zawodników, którzy mogą pomóc beniaminkowi bez ponoszenia wysokich opłat transferowych.

Idź do oryginalnego materiału