Jan Urban mimo kiepskich wyników w pierwszych czterech kolejkach Ligi Narodów zachował swoją posadę. Selekcjoner reprezentacji Polski musi jednak gwałtownie wyciągnąć wnioski, o ile znów nie chce się o nią martwić. Po spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną szkoleniowiec narzekał na decyzję w sprawie rzutu karnego. Piotr Czachowski sugeruje, iż nie było to dobre posunięcie.