Jan Urban jasno o Ellisie Simmsie. Najpierw musi spełnić jeden warunek

1 godzina temu

Ellis Simms może w przyszłości otrzymać szansę w reprezentacji Polski, ale Jan Urban nie zamierza niczego przyspieszać. Selekcjoner podkreśla, iż napastnik Coventry City najpierw musi uzyskać polski paszport. Dopiero później o jego powołaniu zdecyduje forma sportowa.

Temat Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski w ostatnich tygodniach nabrał rozpędu. 25-letni napastnik ma polskie korzenie i rozpoczął już formalności związane z uzyskaniem polskiego obywatelstwa. Jego kandydatura jest również znana sztabowi reprezentacji.

Teraz do całej sprawy odniósł się Jan Urban. Selekcjoner zachowuje jednak spory dystans. Nie zamierza traktować zawodnika Coventry City w szczególny sposób tylko dlatego, iż może on niedługo stać się dostępny dla Biało-Czerwonych.

Jan Urban o Simmsie: „To nie jest Erling Haaland”

Urban zaznaczył, iż pierwszym i podstawowym warunkiem pozostają kwestie formalne. Simms złożył dokumenty w konsulacie i czeka na polski paszport. Dopóki go nie otrzyma, selekcjoner nie zamierza szerzej rozważać jego kandydatury.

Co więcej, Urban dość chłodno ocenił zamieszanie wokół potencjalnego reprezentanta Polski.

„No ale to nie jest Erling Haaland, to nie jest nie wiadomo jakiego pokroju zawodnik” powiedział selekcjoner w rozmowie z TVP Sport.

Jednocześnie nie zamknął Simmsowi drzwi do kadry. Po uzyskaniu odpowiednich dokumentów napastnik będzie oceniany dokładnie tak samo jak pozostali kandydaci do reprezentacji.

„Jeśli my uznamy, iż on może pomóc reprezentacji, zostanie powołany. jeżeli nie, będziemy czekać na lepszą jego formę” dodał Urban.

Simms czeka na polski paszport

Simms występuje w tej chwili w Coventry City. W poprzednim sezonie Championship rozegrał 43 spotkania i zdobył 13 bramek. Jego zespół wywalczył awans do Premier League, jednak w angielskiej elicie sytuacja napastnika jest w tej chwili trudniejsza.

25-latek nie może liczyć na regularne miejsce w podstawowym składzie. Właśnie dlatego Urban nie zamierza traktować jego potencjalnego pojawienia się w kadrze jako rozwiązania problemów reprezentacji w ataku.

Mimo to sztab Biało-Czerwonych obserwuje zawodnika. Simms ma polskie korzenie ze strony matki, dzięki czemu może ubiegać się o obywatelstwo. Adrian Mierzejewski potwierdził wcześniej, iż dokumenty zostały już złożone.

Dlatego dalszy scenariusz jest prosty. Najpierw Simms musi otrzymać polski paszport. Następnie będzie musiał przekonać Urbana swoją grą. Sam fakt występów w Premier League przepustki do reprezentacji mu nie zapewni.

Idź do oryginalnego materiału