Jan Ciepłowski z kolejnym efektownym nokautem. Publiczność w Łodzi oszalała z radości

1 godzina temu
Jan Ciepłowski (11-1) efektownie znokautował Deiby Tachona (9-3) na gali King's Arena 4 w Łodzi. Ciepłowski od początku był bardzo ruchliwy. Nieustannie zmieniał pozycje, wyprowadzał też niskie kopnięcia. Tachon starał się kontrować i kilka razy trafił. "Jasiu" sam dobrze przymierzył lewym sierpowym. Kilka frontalnych kopnięć na kolano sprawiło nieco bólu Wenezuelczykowi. W pewnym momencie Ciepłowski przechwycił nogę rywala i trafił go potężnie prawą ręką. Tachon padł na deski. "Jasiu" to Łodzianin, zapalony kibic ŁKS Łódź. Walka w rodzinnym mieście była więc dla niego bardzo ważna.
Idź do oryginalnego materiału