Jan Błachowicz w ostatnim czasie ma pecha. Wypadnięcie z ważnej walki, kontuzja, operacja, a teraz pozostał bez rywala. Jego niedoszły przeciwnik dodatkowo wbił mu szpilkę. Jak wiemy już pierwszego sierpnia miało dojść do natychmiastowego rewanżu Jana Błachowicza z Bogdanem Guskovem. Walka byłaby wysoko w karcie pierwszego wydarzenia UFC na terenie Serbii. Do ich rewanżu miało dojść wcześniej, ale Polak doznał poważnej kontuzji i musiał poddać się operacji. Wydawało się, iż już wszystko dojdzie do skutku aż do czasu kontuzji... Khalila Rountree.