Jakub Żurek zabrał głos po wypadku w meczu sparingowym przeciwko drużynie z Rybnika. Startujący jako gość w zespole OK Kolejarza Opole Jakub Żurek uczestniczył w groźnym upadku. Zawodnik przekazał szczegóły na temat swojego stanu zdrowia w mediach społecznościowych.
Jakub Żurek komentuje swój stan zdrowia
Pechowo dla Jakuba Żurka zakończył się sparing przeciwko zespołowi z Rybnika. Wychowanek Fogo Unii Leszno chciał wykorzystać mecz towarzyski, aby zabłysnąć i zapewnić sobie możliwość startów na sezon 2026. Niestety ta możliwość będzie musiała poczekać. Wszystko za sprawą wypadku, jaki przydarzył się młodemu zawodnikowi. Konsekwencjami tego zdarzenia będzie przerwa w startach, co oficjalnie potwierdził sam kontuzjowany w swoich mediach społecznościowych.
Niestety, ale przypuszczenia lekarzy się potwierdziły – podczas ostatniego sparingu w Rybniku, w wyniku upadku złamałem obojczyk. Czeka mnie przymusowa pauza od startów, natomiast absolutnie nie mam zamiaru się poddawać – przygotowania do sezonu pokazały na co mnie stać i gwarantuje, iż wrócę silniejszy na tor. Wszystkim serdecznie dziękuję za wsparcie i trzymajcie kciuki za szybką rekonwalescencję – Przekazał Jakub Żurek w swoich mediach społecznościowych.
Na ten moment nie wiemy, ile potrwa przerwa w startach młodego zawodnika. Jednak jego postawa jest bardzo chwalebna. Młody żużlowiec nie zamierza spuszczać głowy w dół po upadku i zrobi wszystko, co w jego mocy, aby jak najszybciej wrócić na tor.
Jakub Żurek (C)














