Były mistrz KSW zabrał głos po pechowej kontuzji. Jakub Wikłacz jest gotowy na powrót do klatki UFC choćby w najbliższych tygodniach. Jakub Wikłacz od kilku miesięcy pozostaje poza oktagonem UFC, choć jeszcze nie tak dawno miał stanąć przed ogromną szansą na umocnienie swojej pozycji w najlepszej organizacji MMA na świecie. Mianowicie Polak miał wystąpić 6 czerwca na gali UFC Fight Night w Las Vegas, gdzie jego przeciwnikiem miał być Marcus McGhee. Amerykanin był wówczas notowany w czołowej piętnastce rankingu kategorii koguciej, dlatego pojedynek stanowił dla Wikłacza ogromną szansę.