
Znakomita dyspozycja ofensywna Afimico Pululu w minionych miesiącach sprawiła, iż zagraniczne kluby zaczęły bacznie przyglądać się napastnikowi Jagiellonii Białystok. W efekcie mistrzowie Polski muszą przygotować się na scenariusz, w którym ich gwiazdor opuści Podlasie podczas letniego okienka. Działacze z Białegostoku wytypowali już idealnego następcę, jednak w grze o jego podpis liczy się także inny przedstawiciel Ekstraklasy.
Głównym celem transferowym obu polskich klubów stał się Jordi Sanchez, który w przeszłości z powodzeniem występował na boiskach nadwiślańskiej elity. Hiszpański napastnik w tej chwili reprezentuje barwy japońskiego Hokkaido Consadole Sapporo, jednak jego powrót do Europy wydaje się bardzo prawdopodobny. Choć azjatycka przygoda była dla niego ciekawym doświadczeniem, snajper chętnie ponownie spróbowałby swoich sił w Polsce.
Warto dodać, iż sytuację zawodnika monitoruje również Widzew Łódź, czyli jego były pracodawca. Łodzianie doskonale znają atuty tego piłkarza i chętnie zobaczyliby go ponownie w swojej formacji ofensywnej. Z kolei Jagiellonia poszukuje gracza o profilu idealnie pasującym do taktyki trenera Adriana Siemieńca, a Sanchez spełnia wszelkie kryteria.
Mimo iż negocjacje z japońskim klubem nie będą należały do najłatwiejszych, determinacja obu polskich zespołów jest ogromna. Tym samym możemy spodziewać się niezwykle pasjonującej licytacji na rynku transferowym. Czas pokaże, czy argument gry w europejskich pucharach przeważy na korzyść ekipy z Białegostoku, czy może sentyment weźmie górę i zawodnik wybierze powrót do Łodzi.

2 godzin temu








![Łosiczanin drugi w talent show [WIDEO]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-losiczanin-drugi-w-talent-show-wideo-1779175338.png)




