Jagiellonia świętuje! Tyle zapłaci Porto po debiucie Pietuszewskiego w kadrze

2 godzin temu
Polacy po dużych męczarniach pokonali reprezentację Albanii 2:1 i awansowali do finału baraży o udział w mistrzostwach świata. W przerwie spotkania Filipa Rózgę zastąpił Oskar Pietuszewski, co szczególnie ucieszyło przedstawicieli Jagiellonii Białystok. Były klub młodego gwiazdora Porto, w związku z jego debiutem w narodowych barwach, zainkasował spore pieniądze.
Wynik 0:1 oraz gra drużyny selekcjonera Jana Urbana do przerwy mogły budzić poważny niepokój. Polacy po niezłym początku meczu, w kolejnych minutach oddali inicjatywę reprezentacji Albanii. Ta w 42. minucie wykorzystała błąd Jana Bednarka i wyszła na prowadzenie. Na szczęście, biało-czerwoni w drugiej części zdołali odwrócić losy spotkania. We wtorek 31 marca w finale baraży zmierzą się w Sztokholmie ze Szwedami.

REKLAMA







Zobacz wideo Pietuszewski w Premier League? Żelazny: Porto nie jest docelowym klubem. Nie wiem, gdzie jest jego sufit



Pietuszewski z debiutem w reprezentacji, Jagiellonia z dużą kasą
W 46. minucie Oskar Pietuszewski zmienił innego nastolatka, Filipa Rózgę. Początkowo młody zawodnik Porto musiał opanować nerwy. Z każdą upływającą minutą jednak prezentował na boisku coraz wyższy poziom. Reprezentacja Polski po golach doświadczonych liderów: Roberta Lewandowskiego (63. minuta) oraz Piotra Zielińskiego (73.) pokonała Albanię.


- Gratuluję Oskarowi, bo zadebiutował w pierwszej kadrze. Oskar, podobnie jak Filip zagrali po 45 minut, mieli swoje momenty dobre i takie, w których mogli podejmować lepsze decyzje. Cieszy, iż chłopaki w tym wieku przy pełnym stadionie mają pewność siebie. Jak popełnili błąd, to nie z tego, iż nie wytrzymują presji. Uważam, iż to były pozytywne występy. jeżeli ich kariera będzie się rozwijała, jak do tej pory, to będziemy mieć z nich wiele korzyści - powiedział po spotkaniu selekcjoner naszej kadry, Jan Urban.
Pietuszewski zakończył mecz z Albanią bez gola czy asysty, ale kilkoma dynamicznymi akcjami pokazał, jak wielki drzemie w nim potencjał.
Swego czasu jego umiejętności zostały wycenione przez Porto na 8 mln euro. Tyle bowiem Portugalczycy zapłacili Jagiellonii Białystok za sprowadzenie do siebie 17-latka na początku stycznia 2026 roku. To kwota oficjalna. Warunki umowy między klubami pozwalały na wypłacenie Białostoczanom dodatkowych pieniędzy.



"Część pieniędzy należy się Jagiellonii Białystok za debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski oraz bramki, które strzeli w barwach FC Porto" - poinformował portal Weszło. O jakich kwotach mowa?
"Prawdopodobnie 300 tysięcy euro - tyle, nieoficjalnie, ma wynosić premia za pierwszy mecz w drużynie narodowej, 60 tysięcy euro - tyle Jagiellonia zainkasuje za każde pięć goli Pietuszewskiego dla Porto".
Zobacz też: Legenda wprost o Pietuszewskim. "Nie róbmy wielkiego tralala"
Jak podkreślono, kwota 300 tys. euro (w przeliczeniu to prawie 1,3 mln zł) za pierwszy występ 17-latka w dorosłej reprezentacji Polski jest trudna do potwierdzenia, ale jednocześnie wiadomo na pewno, "że bonus za taki wyczyn istnieje".



Czy Oskar Pietuszewski dostanie kolejną szansę od Jana Urbana w nadchodzącym, kluczowym spotkaniu ze Szwecją? Mecz ten odbędzie się we wtorek 31 marca. Początek o 20.45. Już teraz zapraszamy do śledzenia na żywo tego meczu na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału