Jacob Kiplimo i Hawi Feysa wracają na trasę Chicago Marathon

5 godzin temu

Jacob Kiplimo i Hawi Feysa staną w niedzielę, 11 października, na starcie Bank of America Chicago Marathon, aby bronić tytułów wywalczonych przed rokiem. Oboje zmierzą się z niezwykle mocną konkurencją. Ugandyjczyk, który w kwietniu przebiegł maraton w czasie 2:00:28, może zaatakować rekord trasy należący do tragicznie zmarłego Kelvina Kiptuma. W rywalizacji kobiet zapowiada się pojedynek z udziałem byłej rekordzistki świata Brigid Kosgei i dwukrotnej triumfatorki maratonu w Bostonie Sharon Lokedi.

Tegoroczny maraton w Chicago, posiadający najwyższą kategorię World Athletics Platinum Label, zapowiada się jako jeden z najmocniej obsadzonych biegów ulicznych sezonu. Na liście startowej znalazło się sześciu zawodników z rekordami życiowymi poniżej 2:04 oraz siedem kobiet, które pokonały królewski dystans szybciej niż w 2 godziny i 18 minut.

Kiplimo celuje w kolejny wielki wynik

Jacob Kiplimo wraca do Chicago jako zdecydowanie bardziej doświadczony maratończyk niż 12 miesięcy temu. W 2025 roku zwyciężył tutaj z czasem 2:02:23. Wyprzedził wtedy o ponad minutę Kenijczyka Amosa Kipruto. Był to dopiero drugi maraton w karierze reprezentanta Ugandy.

fot. Bank of America Chicago Marathon/Kevin Morris

Od tamtej pory 25-latek zrobił ogromne postępy. W 2026 roku po raz trzeci z rzędu zdobył tytuł mistrza świata w biegach przełajowych, a następnie w Lizbonie ustanowił rekord świata w półmaratonie wynoszący 57:20. Wynik ten został zresztą już poprawiony.

Jeszcze większe wrażenie zrobił jego występ w kwietniowym maratonie w Londynie. Kiplimo zajął trzecie miejsce z czasem 2:00:28. Poprawił rekord Ugandy o niemal dwie minuty i awansował na trzecie miejsce w historycznych zestawieniach. Przed nim finiszowali jedynie Kenijczyk Sabastian Sawe i Etiopczyk Yomif Kejelcha, którzy jako pierwsi oficjalnie złamali barierę dwóch godzin w maratonie.

Wynik Kiplimo z Londynu jest o siedem sekund lepszy od rekordu trasy w Chicago, ustanowionego w 2023 roku przez Kelvina Kiptuma. Kenijczyk przebiegł wówczas 42,195 km w czasie 2:00:35.

– Przygotowania dały mi dużo pewności siebie, a fakt, iż ścigałem się już na tej trasie, jest dużą przewagą – powiedział Jacob Kiplimo przed niedzielnym startem.

Sześciu zawodników z życiówkami poniżej 2:04

Najgroźniejszym rywalem Ugandyjczyka może być Amos Kipruto. Zwycięzca maratonu londyńskiego z 2022 roku przed rokiem był w Chicago drugi, a w kwietniu w Londynie ponownie finiszował tuż za Kiplimo. Uzyskał wówczas rekord życiowy 2:01:39, co czyni go drugim najszybszym zawodnikiem na tegorocznej liście startowej.

Do walki o podium powinni włączyć się również Etiopczycy Milkesa Mengesha (2:03:17), zwycięzca maratonu berlińskiego z 2024 roku, oraz Tadese Takele (2:03:23), który w marcu obronił tytuł w Tokio. Mocnym kandydatem jest także Kenijczyk Daniel Mateiko, czwarty zawodnik tegorocznego maratonu w Tokio z rekordem życiowym 2:03:44. Grupę zawodników z wynikami poniżej 2:04 uzupełnia Etiopczyk Asrar Hiyrden, który w lutym w Sewilli uzyskał 2:03:59.

Ciekawie zapowiada się również rywalizacja reprezentantów gospodarzy. Charles Hicks, który w kwietniu zajął siódme miejsce w Bostonie z czasem 2:04:35, będzie jednym z liderów amerykańskiej ekipy. Na starcie pojawią się także Clayton Young (2:05:41), zwycięzca Chicago Marathon z 2017 roku Galen Rupp oraz Vincent Mauri, który w tym sezonie wygrał maraton w Toledo z wynikiem 2:05:54.

W Chicago nie zabraknie również ciekawych debiutów. Pierwszy maraton w karierze pobiegną m.in. rekordzista Republiki Południowej Afryki na innych dystansach Adriaan Wildschutt, Japończyk Tomoki Ota i reprezentant Tajlandii Kieran Tuntivate.

Kosgei wraca do miejsca historycznego rekordu

Rywalizacja kobiet może być równie emocjonująca. Etiopka Hawi Feysa będzie bronić tytułu wywalczonego w 2025 roku, kiedy zwyciężyła z czasem 2:14:57. Wyprzedziła wtedy o ponad dwie minuty swoją rodaczkę Megertu Alemu.

fot. fot. Bank of America Chicago Marathon/Kevin Morris

Jednak największą uwagę przyciąga powrót Brigid Kosgei. Kenijka ma szczególne wspomnienia związane z Chicago. Wygrała tutaj w 2018 roku, a dwanaście miesięcy później ustanowiła rekord świata wynikiem 2:14:04. Uzyskała wynik o 81 sekund lepszy od wieloletniego rekordu Pauli Radcliffe.

Od tamtego historycznego występu Kosgei nie startowała w Chicago. Teraz, w wieku 32 lat, wraca w znakomitej formie. W marcu zwyciężyła w Tokio z czasem 2:14:29, drugim najlepszym wynikiem w swojej karierze i rekordem wszechczasów uzyskanym na terenie Azji. W tym samym biegu Feysa zajęła trzecie miejsce z czasem 2:17:39. W Chicago obie zawodniczki ponownie staną naprzeciw siebie.

Do walki o czołowe lokaty włączą się także Etiopki Sutume Kebede (2:15:55) i Megertu Alemu (2:16:34), które w tegorocznym maratonie w Tokio zajęły odpowiednio czwarte i piąte miejsce.

Dwukrotna zwyciężczyni Bostonu sprawdzi się na szybkiej trasie

Jedną z najciekawszych postaci kobiecej elity będzie Sharon Lokedi. Kenijka, która w 2022 roku wygrała Maraton Nowojorski, a następnie triumfowała w Bostonie w 2025 i 2026 roku, po raz pierwszy wystartuje w Chicago.

Lokedi zbudowała swoją pozycję przede wszystkim dzięki umiejętności rywalizacji na wymagających trasach i w biegach rozgrywanych taktycznie. W kwietniu obroniła tytuł w Bostonie z czasem 2:18:51, i wyprzedziła swoje rodaczki Loice Chemnung i Mary Ngugi-Cooper. Obie również znalazły się na liście startowej Chicago Marathon.

Wśród kandydatek do wysokich miejsc znajduje się również Brillian Kipkoech, która w kwietniu wygrała maraton w Hamburgu z rekordem życiowym 2:17:05. Mocne wyniki mają także Degitu Azimeraw (2:17:58), Joan Kilimo (2:18:40), Magdalyne Masai (2:18:58) i Fantu Worku (2:19:08). Szczególną uwagę warto zwrócić na 22-letnią Kilimo, która w marcu zajęła drugie miejsce w Barcelonie, ustanawiając rekord życiowy 2:18:40.

Amerykańscy kibice będą liczyć na dobre występy Susanny Sullivan, Natoshy Rogers, Sary Hall i Dakotah Popehn. W maratonie zadebiutuje również Emma Grace Hurley, która wcześniej w tym roku ustanowiła rekord Stanów Zjednoczonych w biegu na 8 km podczas Shamrock Shuffle w Chicago.

My najmocniej trzymamy kciuki za Dominikę Stelmach, która znalazła się w gupie High Performance Programme adresowanym do bardzo szybkich biegaczy, z określonymi minimami kwalifikacyjnymi i specjalnymi udogodnieniami startowymi. Dla kobiet standard kwalifikacyjny wynosi poniżej 2:45, a dla zawodniczek masters poniżej 2:50.

Elita Chicago Marathon 2026

Mężczyźni

1. Jacob Kiplimo (Uganda) – 2:00:28
2. Amos Kipruto (Kenia) – 2:01:39
3. Milkesa Mengesha (Etiopia) – 2:03:17
4. Tadese Takele (Etiopia) – 2:03:23
5. Daniel Mateiko (Kenia) – 2:03:44
6. Asrar Hiyrden (Etiopia) – 2:03:59
7. Charles Hicks (USA) – 2:04:35
8. Suguru Osako (Japonia) – 2:04:55

Kobiety

1. Brigid Kosgei (Kenia) – 2:14:04
2. Hawi Feysa (Etiopia) – 2:14:57
3. Sutume Kebede (Etiopia) – 2:15:55
4. Megertu Alemu (Etiopia) – 2:16:34
5. Brillian Kipkoech (Kenia) – 2:17:05
6. Sharon Lokedi (Kenia) – 2:17:22
7. Degitu Azimeraw (Etiopia) – 2:17:58
8. Loice Chemnung (Kenia) – 2:18:24

Bank of America Chicago Marathon odbędzie się w niedzielę, 11 października. To jeden z ośmiu biegów należących do prestiżowego cyklu Abbott World Marathon Majors.

red

fot. w nagłówku Bank of America Chicago Marathon/Kevin Morris

Idź do oryginalnego materiału