Jacek Zieliński już dostał ofertę pracy. Syn trenera ujawnił, jak zareagował

1 tydzień temu

Jacek Zieliński nie zdążył na dobre odpocząć po rozstaniu z Koroną Kielce, a już pojawiła się możliwość powrotu. Jego syn ujawnił, iż jeden z polskich klubów zaproponował mu pracę. Na razie jednak doświadczony szkoleniowiec nie zdecydował się na kolejny angaż.

Pożegnanie z Kielcami nastąpiło po bolesnej porażce z Lechem Poznań. Korona przegrała 1:6, a Zieliński zakończył pracę trwającą nieco ponad dwa lata. Jego następcą został Robert Kolendowicz, który z uznaniem wypowiadał się o poprzedniku. Tymczasem nazwisko 65-latka gwałtownie pojawiło się w kontekście następnej posady.

O zainteresowaniu trenerem opowiedział Tomasz Zieliński, dziennikarz Eleven Sports i syn szkoleniowca. Z jego relacji wynika, iż kontakt nie ograniczał się do luźnego badania sytuacji. Pojawiła się propozycja, choć nie zakończyła się podjęciem pracy.

Telefon z klubu już był. Zieliński jeszcze poczeka

„Myślę, iż chce jeszcze popracować. Zresztą już w tym tygodniu dzwonili do niego z pewnego klubu z ofertą, ale chyba jeszcze nie”.

Ta wypowiedź sugeruje, iż odejście z Korony nie oznacza zamknięcia kariery trenerskiej. Jednocześnie nie daje podstaw, by ogłaszać rychły powrót. Syn szkoleniowca nie wskazał zainteresowanego zespołu ani nie przedstawił szczegółów proponowanej współpracy. Dlatego na razie trudno mówić o konkretnym kierunku.

Nie wiadomo również, kiedy Zieliński będzie gotowy przyjąć kolejne wyzwanie. Sam telefon pokazuje jednak, iż po rozstaniu z Kielcami pozostaje w kręgu zainteresowań klubów. Mimo dotkliwej porażki na koniec ostatniego etapu nie musiał długo czekać na sygnał z rynku.

Mistrz Polski z doświadczeniem w różnych klubach

Zieliński ma za sobą ponad trzy dekady pracy trenerskiej. Najważniejszy sukces odniósł z Lechem, którego doprowadził do mistrzostwa Polski w okresie 2009/2010. Co więcej, wcześniej zdobył z poznańskim zespołem Superpuchar Polski. Tym samym jego dorobek obejmuje znacznie więcej niż ostatni, nieudany występ Korony.

Wcześniej awansował także do Ekstraklasy z Górnikiem Łęczna, a z Cracovią wywalczył miejsce w europejskich pucharach. Prowadził również między innymi Polonię Warszawa, Ruch Chorzów i Arkę Gdynia. To doświadczenie z klubów o różnych możliwościach i oczekiwaniach, które może mieć znaczenie przy kolejnych rozmowach.

Na razie powrót pozostaje jednak możliwością. Najbliższe otoczenie trenera sugeruje gotowość do dalszej pracy, ale pierwsza propozycja nie przyniosła zmiany jego sytuacji. Pozostaje czekać, kiedy pojawi się oferta, na którą Zieliński odpowie twierdząco.

Idź do oryginalnego materiału