Reprezentantki Polski Monika Kobylińska i Joanna Gadzina zapowiadają niedzielne spotkanie z Rumunią (godz. 18.00) w ramach ostatniej kolejki fazy grupowej EHF EURO Cup 2026. Wygrana pięcioma golami da naszej drużynie awans do turnieju finałowego. “Możliwość zagrania w reprezentacji przed polskimi kibicami to ogromne wyróżnienie i nagroda za ciężką pracę. Chcemy wygrać, odrobić pięć bramek straty i awansować do Final4. Mam nadzieję, iż polska publiczność nam w tym pomoże!” – mówi druga z wymienionych.
W niedzielę, 12 kwietnia o godz. 18.00, reprezentacja Polski kobiet rozegra ostatni mecz fazy grupowej EHF EURO Cup 2026. Spotkanie w Hali RCS w Radomiu przeciwko Rumunii zadecyduje o awansie Biało-Czerwonych do turnieju finałowego. To także wyjątkowa okazja, aby wspierać naszą drużynę z trybun na drodze do Mistrzostw Europy Kobiet 2026. Dziesięć powodów, dla których nie może Was zabraknąć, przedstawiliśmy TUTAJ!
Polki po raz pierwszy w historii biorą udział w rozgrywkach EHF EURO Cup, czyli turnieju towarzyszącemu eliminacjom do mistrzostw Europy. Wszystko za sprawą faktu, iż Biało-Czerwone już w grudniu będą współgospodyniami turnieju finałowego EHF EURO 2026 Kobiet, dzięki czemu mają zapewniony udział w tej imprezie.
Po środowym zwycięstwie na Słowacji (34:21), podopieczne selekcjonera Arne Senstada wciąż pozostają w grze o awans do turnieju Final4, do którego trafią po dwie najlepsze drużyny z każdej z grup EHF EURO Cup 2026. Aby tak się stało, Polki muszą wygrać w niedzielę z Rumunią minimum pięcioma bramkami. Stawka meczu będzie ogromna, a każdy gol może mieć decydujące znaczenie!
To już ostatnia szansa, aby razem z nami – miejmy nadzieję – świętować awans Polek do kolejnego etapu rozgrywek. Sprzedaż biletów wciąż trwa w formie online za pośrednictwem platformy www.eventim.pl (TUTAJ), ale kibice, którzy wciąż nie zakupili wejściówek, będą mogli nabyć bilety także stacjonarnie w dniu spotkania bezpośrednio w hali RCS od godz. 16.00 w kasie biletowej.
W sobotę po południu nasze kadrowiczki odbyły natomiast ostatni przedmeczowy trening w hali RCS, a chwilę wcześniej spotkały się z mediami. Co mówiły Biało-Czerwone przed niedzielnym meczem? Opowiadały kapitan Monika Kobylińska, która wraca do przegranego w październiku starcia z Rumunią wynikiem 29:34 oraz Joanna Gadzina, która w tym tygodniu powróciła do gry w narodowych barwach po ponad 10 latach przerwy.
Monika Kobylińska, rozgrywająca i kapitan reprezentacji Polski: Spotkanie z Rumunią to dla nas bardzo istotny mecz, jak każdy rozgrywany w barwach reprezentacji Polski. I tak jak zawsze, chcemy go wygrać. Cieszymy się, iż znów zagramy przed własną publicznością. Mamy na horyzoncie mistrzostwa Europy w naszym kraju, ale oprócz tego nie ma zbyt wielu okazji, aby grać w Polsce, więc to zawsze wyjątkowa sprawa. Kibice zawsze nas bardzo wspierają i bardzo pomagają. jeżeli chodzi o rywalki, pamiętamy nasz poprzedni mecz, w Rumunii, który nie był najbardziej udany, więc jest pole do poprawy. Przede wszystkim skupiamy się na naszej obronie. To element, który w pewnym momencie zawiódł w Rumunii. Wśród nas jest kilka, które bardzo dobrze znają rywalki, bo grają w rumuńskiej lidze, więc będziemy chciały pomóc koleżankom swoją wiedzą, żeby drużyna była dobrze przygotowana, ale myślę, iż najważniejsze będzie to, jak my się zaprezentujemy i na ile poprawimy elementy, które ostatnio wypadły gorzej. To zadecyduje o wyniku.
Joanna Gadzina, skrzydłowa reprezentacji Polski: Możliwość zagrania w reprezentacji narodowej przed polskimi kibicami to ogromne wyróżnienie i nagroda za ciężką pracę. Cieszę się, iż po wielu latach mogłam wrócić do gry w kadrze i mam nadzieję, iż w niedzielę będę mogła się pokazać. Każdy mecz w koszulce reprezentacji jest bardzo istotny i nie inaczej będzie z Rumunią. Chcemy wygrać, odrobić pięć bramek straty z pierwszego meczu i awansować do Final4 EHF EURO Cup. Mam nadzieję, iż polska publiczność nam w tym pomoże!
Mecz Polska – Rumunia odbędzie się w niedzielę 12 kwietnia o godz. 18.00. Bilety wciąż są możliwe do zakupu TUTAJ. Transmisja na żywo będzie dostępna na antenie Polsat Sport 2 oraz w aplikacji Polsat Box Go.

2 godzin temu






