Iwo Baraniewski z nowym rywalem w UFC

1 godzina temu


Zmiany, zmiany – takie pojawiają się przed następnym pojedynkiem naszego reprezentanta Iwo Baraniewskiego, który stoczy już trzecią walkę w największej organizacji na świecie. Polak poznał nowego przeciwnika.

Przypomnijmy, iż 27-latek dostał wielką propozycję. Kontuzji doznał były mistrz UFC – Jan Błachowicz, więc jego natychmiastowy rewanż z Bogdanem Guskovem. Propozycję wejścia na zastępstwo dostał Iwo, który propozycję przyjął, bowiem zdawał sobie sprawę, iż jest to wielka szansa na to, aby gwałtownie zaszokować świat i wejść w ścisłą czołówkę wagi półciężkiej. Guskov ostatecznie nie zamierzał ryzykować i zrezygnował z takiego pomysłu.

W tej sytuacji Iwo dalej pozostawał z czerwcową już ogłoszoną walką Billy Elekaną. To także miał być dobry test dla naszego reprezentanta, bowiem Amerykanin już na ”papierze” stanowił dużo większe wyzwanie. Jak się okazuje to także nie dojdzie do skutku.

ZOBACZ TAKŻE: Mackenzie Dern stanie do pierwszej obrony pasa. Zaskakująca rywalka

Nowy rywal

Mamy oficjalne ogłoszenie. Iwo Baraniewski wystąpi szóstego czerwca na gali w Las Vegas, ale jego przeciwnikiem nie będzie Billy Elekana. Na ten moment nie znamy powodów tej zmiany.

Nowym przeciwnikiem naszego reprezentanta został Junior Tafa.

W main evencie zobaczymy start byłego mistrza UFC w wadze półśredniej – Belala Muhammada. Będzie to dla niego bardzo istotny start, bowiem będzie chciał odbudować się po ostatnich przegranych. Wyzwanie przed nim ciekawe, ponieważ zmierzy się z niebezpiecznym Brazylijczykiem – Gabrielem Bonfimem.

New opponent, same objective @IwoBaraniewski now faces Junior Tafa at #UFCVegas118! pic.twitter.com/rvj3U9n7Ef

— UFC Europe (@UFCEurope) May 22, 2026

28-latek jest w tej chwili w największej lidze świata ze swoim bratem Justinem Tafą, który z kolei rywalizuje w kategorii ciężkiej. ”The Juggernaut” wszystkie swoje pojedynki kończył przed czasem poprzez uderzenia. Jest to bezwzględnie zawodnik typowo stójkowy. W UFC odnotował osiem walk z czego trzy zwyciężył. Zawodnik reprezentujący Australię po przegranej właśnie z Billym Elekaną wrócił na odpowiednie tory gwałtownie stopując w pierwszej rundzie – Kevina Christiana.

Tafa to zawodnik, który ma za sobą także starcia w boksie zawodowym i kickboxingu. W drugiej wspomnianej formule prezentował się solidnie. Były liczne starcia w organizacji Glory, gdzie skrzyżował rękawice z takimi zawodnikami jak Benjamin Adegbuyi, Jamal Ben Saddik czy Guto Inocente.

Na ”papierze” wydaje się, iż będzie to łatwiejszy rywal niż pierwotnie zakontraktowany do starcia z naszym reprezentantem. Iwo Baraniewski w tym starciu będzie zdecydowanym faworytem bukmacherów jak i ekspertów.

Idź do oryginalnego materiału