Iwo Baraniewski wyznaczył sobie termin na walkę o pas UFC! „Dwa, trzy lata”

1 godzina temu
Zdjęcie: Iwo-Baraniewski-wystapi-na-UFC-331.-Polak-czescia-mocnej-karty-walk


Iwo Baraniewski nie ukrywa, iż jego celem jest mistrzowski pas UFC. Popularny „Rudy” zdradził, ile czasu – przy odpowiednim rozwoju kariery – może potrzebować, aby znaleźć się w walce o tytuł kategorii półciężkiej.

Baraniewski wszedł do UFC z ogromnym impetem. Najpierw błyskawicznie odprawił Austena Lane’a, a następnie w pierwszej rundzie zatrzymał Juniora Tafę. Ostatni występ nie zakończył się jednak po jego myśli – po pełnych 15 minutach przegrał niejednogłośną decyzją z Alonzo Menifieldem. Była to dla Polaka pierwsza tak długa walka w oktagonie i cenna lekcja, zarówno pod względem sportowym, jak i podejścia do przygotowań. „Rudy” przekonał się również, iż nie zawsze warto narzucać sobie ekstremalny reżim i czasem rozsądniej nieco odpuścić.

Baraniewski już myśli o title shocie

Iwo pojawił się w podcaście „W cieniu sportu” Łukasza Kadziewicza, gdzie został zapytany o to, kiedy realnie widzi siebie w walce o mistrzowski pas.

Nie rzucił daty z sufitu, ale podał konkretny przedział.

– Myślę, iż dwa, trzy lata. Chciałbym, jakby wszystko fajnie szło.

Baraniewski zdaje sobie jednocześnie sprawę, iż droga do walki o tytuł UFC bardzo rzadko przebiega według prostego scenariusza. Wiele będzie zależało od tego, jakich rywali dostanie i w jakim stylu będzie wygrywał.

– Jakbym teraz dostał kogoś okołorankingowego, później dostał kogoś z piętnastki, później z dziesiątki, z piątki, ale też może być tak, iż nie dostanę kogoś bliskorankingowego, tylko kogoś poza rankingiem, albo będę musiał wygrać parę walk, żeby dojść do rankingu… Wydaje mi się, iż to wszystko zależy od stylu, jak będzie wyglądała walka, na tle jakiego rywala jak wygram, a mam nadzieję, iż wygram, to wszystko jest zależne od czegoś.

„Rudy” nie ukrywa więc ambicji, ale jednocześnie nie zamierza pomijać kolejnych etapów. Najpierw chce wejść do rankingu, później stopniowo piąć się w górę i dopiero wtedy myśleć o bezpośrednim ataku na mistrzostwo.

Jeśli kolejne zestawienia będą układać się po jego myśli, Baraniewski widzi siebie w walce o pas UFC w perspektywie dwóch lub trzech lat.

Idź do oryginalnego materiału