Nie jest tajemnicą, iż polityka odciska znaczące piętno na realia panujące w świecie sportu. Na własnej skórze przekonuje się o tym rywalizująca na mundialu reprezentacja Iranu, która tuż po meczu z Nową Zelandią musiała błyskawicznie opuścić Stany Zjednoczone. - Powiedziano nam, iż musimy natychmiast wyjechać - relacjonuje selekcjoner Amir Ghalenoei.