Lech Poznań nie rywalizuje w ten weekend i nie będzie rywalizował również w kolejny. Na razie Mistrzowie Polski są po 8 spotkaniach sezonu 2026/2027, w których zaliczyli bilans 6-1-1, gole: 19:7. Bilans wygląda bardzo dobrze, a wrażenie psuje tylko bolesna porażka z AGF Aarhus.
Przed nami już tylko 3 mecze do końca sierpnia + losowanie fazy ligowej europejskich pucharów 2026/2027, do którego dojdzie w piątek, 28 sierpnia, o godzinie 13:00. We wrześniu Lech Poznań będzie grał dalej, co jest nowością w porównaniu z poprzednimi latami.
ReklamaPRZEŁOŻENIE BYŁO LOGICZNE
—
Sztab szkoleniowy Lecha Poznań w tym sezonie postanowił przełożyć mecz 4. kolejki Ekstraklasy, czyli tak jak rok temu. Inny jest tylko termin przełożenia spotkania. Rok temu rozgrywki ligowe wystartowały tydzień wcześniej, dlatego przełożono mecz z Piastem Gliwice, który miał być rozegrany 9 sierpnia. W tym roku przełożono wyjazd do Płocka na bój z Wisłą (niedziela, 16 sierpnia, godz. 20:15), co było logiczne. Lech Poznań miał już w nogach 8 spotkań, z Wysp Owczych miał wrócić w piątek o 14:00, a już w sobotę musiałby się udać do Płocka, by później od razu rozgrywać IV rundę eliminacji europejskich pucharów 2026/2027.
I TAK BYŚMY NIE GRALI
—
W zaistniałej sytuacji Lech Poznań i tak nie grałby z Wisłą w Płocku (niedziela, 16 sierpnia, godz. 20:15). To spotkanie zostałoby odwołane przez mecz z KI Klaksvik w piątek, 14 sierpnia. Pojedynek z „Nafciarzami” byłby przełożony przez nakaz UEFA, a spółka Ekstraklasa SA musiałaby zrealizować nakaz UEFA choćby wtedy, gdyby Kolejorz już wcześniej przełożył inne spotkanie ligowe. Rozgrywki UEFA stoją nad rozgrywkami ligowymi w każdym kraju, dlatego Ekstraklasa SA nie miałaby wyboru. Dziś swoje ligowe spotkanie miał rozgrywać zespół KI Klaksvik, jednak Farerski Związek Piłki Nożnej musiał je odwołać. O dziwo, mecz naszego ostatniego przeciwnika przesunięto na jutro, a to oznacza, iż zawodnicy Magnusa Powella będą mieli bardzo mało czasu w przygotowania do starcia z Rigą FC, którą podejmą już w czwartek.
INNE PRZERWY NA KADRĘ
—
Rok 2026 jest pierwszym reformy FIFA, w której nie ma już trzech jesiennych przerw na kadrę (po 2 tygodnie każda z nich). Normalnie po meczu z Widzewem w Łodzi (niedziela, 30 sierpnia, godz. 20:15) powinna rozpocząć się wrześniowa przerwa na kadrę, ale tej już nie ma. Pierwsza jesienna przerwa na kadrę potrwa przez 3 tygodnie, formalnie będzie trwała od 21 września do 6 października, a w tym czasie kadry narodowe będą mogły rozegrać choćby po 4 mecze o stawkę. Bez zmian jest tylko listopadowa przerwa na kadrę, która potrwa jak zwykle – przez 2 tygodnie.
21 września-6 października – 4 terminy
9-17 listopada – 2 terminy
INNY ROZKŁAD SIŁ
—
Reforma FIFA dotycząca przerw na kadrę sprawia, iż inaczej trzeba rozłożyć siły. Między innymi dlatego Lech Poznań ma teraz dwa wolne weekendy, by zespół nie tylko skupił się na rywalizacji w IV rundzie eliminacyjnej europejskich pucharów, ale także zachował świeżość i siły na rozegranie spotkań w terminach, w których w poprzednich latach nie rywalizował.
Po wspomnianym meczu z Widzewem nie ma wrześniowej przerwy na kadrę. Do nowej przerwy wrześniowo-październikowej zagramy 4-5 razy, w tym 4 razy w lidze. W dniach 1-3 września odbędzie się I runda Pucharu Polski, z której Mistrzowie Polski zostali zwolnieni, ale w zamian w czwartek, 3 września, o godzinie 20:30 rozegrają zaległe spotkanie z Jagiellonią Białystok, które pierwotnie miało się odbyć w niedzielę, 23 sierpnia. Po nim czekają nas kolejne trzy weekendy z rozgrywkami Ekstraklasy i dopiero po 19 września niebiesko-biali będą mieli więcej oddechu.
03.09, Lech Poznań – Jagiellonia Białystok (20:30)
06.09, Lech Poznań – Raków Częstochowa (17:30)
12.09, Górnik Zabrze – Lech Poznań
15/16.09, 1. kolejka LE*
19.09, Lech Poznań – Radomiak Radom
RÓŻNY START
—
Obecnie nie wiadomo, czy Lech Poznań we wrześniu zacznie grać w fazie ligowej europejskich pucharów 2026/2027, czy nie. Rozgrywki Champions League startują we wtorek 8 września, co nas nie dotyczy. Akurat w tamtym tygodniu Lech Poznań będzie miał trochę więcej czasu w odpoczynek i na przygotowania do wyjazdowej potyczki 8. kolejki z Górnikiem Zabrze (w tygodniu nie rozegramy żadnego meczu).
Jeśli awansujemy do Ligi Europy, to zaczynamy fazę ligową w dniach 15/16 września, a zaległe spotkanie z Wisłą Płock rozegramy dopiero w grudniu (najwcześniej 15 lub 16 grudnia). o ile natomiast Lech Poznań zagra jesienią tylko w Lidze Konferencji 2026/2027, to właśnie 15 lub 16 września będzie mógł odrobić mecz 4. kolejki PKO Ekstraklasy 2026/2027. Faza ligowa Conference League startuje w tym sezonie wyjątkowo późno – inauguracyjna kolejka odbędzie się dopiero 15 października, a więc dopiero po długiej, wrześniowo-październikowej przerwie na kadrę.
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)















