Infantino ma pierwszego rywala. Rusza wyborcza machina

5 dni temu

Gianni Infantino musi liczyć się z ciężką batalią o reelekcję. Pojawił się pierwszy kandydat w wyścigu o stanowisko szefa FIFA. Wydaje się, iż kwestią czasu są kolejne nazwiska, szczególnie w sytuacji, gdy reputacja obecnego prezesa jest nadszarpnięta.

Ramon Vega chce pokonać Infantino

Wybory na prezydenta FIFA odbędą się w marcu w marokańskim Rabacie. Gianni Infantino będzie ubiegał się o kolejną kadencję, ale nie może być pewny, iż w walce o stanowisko wystartuje bez konkurencji. Ba, wszystko wskazuje na to, iż konkurencja może być nadspodziewanie liczna.

W środę swoją kandydaturę ogłosił Ramon Vega. 55-letni Szwajcar w przeszłości występował między innymi w Tottenhamie Hotspur, a w ostatnich latach interesował się również działalnością we władzach światowego futbolu.

Teraz chce stanąć na czele FIFA i przeprowadzić w niej fundamentalne zmiany.

Vega: „FIFA potrzebuje nowego kierunku”

Vega w dokumencie przedstawiającym swoją kandydaturę, cytowanym przez „The Athletic”, bardzo krytycznie ocenił obecne funkcjonowanie organizacji.

– Obecne władze zdemoralizowały grę. Słabe zarządzanie podkopało wiarygodność FIFA i podważyło zaufanie w globalnej rodzinie piłkarskiej. Musimy powstrzymać eskalację tego konfliktu – napisał.

Szwajcar zwrócił również uwagę na konflikty wewnątrz futbolowej administracji. Jego zdaniem nie mogą one odbijać się na osobach, które są najważniejsze dla całego sportu.

– Nie wolno dopuścić, by napędzane ego walki w administracji piłkarskiej zaszkodziły tym, którzy są dla nas najważniejsi: zawodnikom, trenerom, sędziom i kibicom na całym świecie. To nie oni są odpowiedzialni za te konflikty. Zasługują na coś lepszego – przekonywał Vega.

Former Tottenham defender Ramon Vega says he intends to stand as a candidate in next year’s Fifa presidential election. https://t.co/CuIkG1aj76

— Match of the Day (@BBCMOTD) October 7, 2026

Były piłkarz zapowiada reformę FIFA

Kandydat na prezydenta FIFA uważa, iż światowa federacja potrzebuje zdecydowanej zmiany kierunku.

– Piłka nożna jest na ostrym dyżurze, podtrzymywana przy życiu. Nie możemy dłużej czekać. FIFA potrzebuje nowego kierunku i fundamentalnej reformy – zaznaczył.

Kandydatura Vegi pojawia się w momencie, gdy wokół Gianniego Infantino narosło wiele kontrowersji. Chodzi między innymi o jego bliską współpracę z Donaldem Trumpem oraz pomysły dotyczące przekształcenia mistrzostw świata w przedsięwzięcie nastawione na najbogatszych.

Kiedy wybory na szefa FIFA?

Na razie nie wiadomo, ilu kandydatów ostatecznie stanie do walki o stanowisko prezydenta FIFA. Aby kandydatura została zatwierdzona, potrzebne jest poparcie co najmniej pięciu spośród 211 federacji zrzeszonych w światowej organizacji.

Ramon Vega jest pierwszym oficjalnie ogłoszonym rywalem Infantino. O tym, czy rzeczywiście dojdzie do bezpośredniego starcia obu Szwajcarów, zdecydują jednak kolejne miesiące kampanii. W gronie mocnych kandydatur wymienia się obecnego szefa UEFA, Aleksandra Ceferina.

Kolejne wybory prezydenta FIFA odbędą się podczas 77. Kongresu FIFA w czwartek 18 marca 2027 roku w Rabacie w Maroku

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Mocne przemówienie Ceferina o Infantino. „Czas powiedzieć: dość”
Infantino próbuje gasić pożar przed wyborami. Wysłał list
Wenger kandydatem na szefa FIFA? Większe szanse ma… Mioduski

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału