Już za kilka dni Robert Kubica i jego koledzy wyjadą na włoski tor Imola by rozpocząć przedsezonowe testy. Później przyjdzie czas na pierwszą rundę w 2026 roku.
Sezon WEC startuje z kilkutygodniowym opóźnieniem za sprawą konfliktu na Bliskim Wschodzie. Pierwsza runda zostanie rozegrana na włoskim torze Imola, na którym Robert Kubica w ubiegłym tygodniu zaliczył prywatne testy z ekipą AF Corse.
Dokładnie za tydzień, we wtorek 14 kwietnia odbędzie się tam prolog, a zatem oficjalne testy przed sezonem. Kierowcy będą jeździć od godz. 9:00 do 12:30 w sesji porannej i od 14:00 do 18:30 w sesji popołudniowej.
Jeszcze przed tym wydarzeniem, przyszedł czas na obowiązki marketingowe. Robert Kubica, Yifei Ye i Phil Hanson odwiedzili siedzibę nowego sponsora ekipy AF Corse #83 – ESA Nano Tech. Jego logotyp będzie dobrze widoczny na bolidzie oraz strojach kierowców.
“Wreszcie możemy zacząć! Nie mogę się doczekać. Jesteśmy pewni siebie i zadowoleni, iż zaczynamy od domowego wyścigu na Imoli” – powiedział Robert Kubica, cytowany przez mediaset.it.
“Mamy drobne zmiany w aucie – by spełnić parametry homologacyjne oraz poprawić osiągi” – dodaje Polak.
Czy Kubica spodziewa się, iż na Imoli ich pakiet będzie mocny?
“To mistrzostwa, w których trzeba być bardzo ostrożnym z przewidywaniami. Jest BoP, są zewnętrzne czynniki, które mogą znacząco wpłynąć na klasyfikację” – mówi Robert.
“Cele na sezon pozostają pragmatyczne: chcemy zmaksymalizować nasz potencjał, dać z siebie wszystko jako kierowcy, zespół, samochód. Myślę jednak, iż Imola może nam pasować” – dodaje kierowca.
Kalendarz WEC na sezon 2026 znajdziecie tutaj.
Na podstawie: mediaset.it.

4 dni temu
















