Ikona PRL 4 dni przed śmiercią dostała propozycję. "Gdyby ją przyjął, to by żył"

2 godzin temu
Zdjęcie: Ikona PRL 4 dni przed śmiercią dostała propozycję. Gdyby ją przyjął, to by żył


— Fenomenem było to, iż był królem strzelców jako zawodnik drugiej linii — wspomina Kazimierza Deynę były selekcjoner Andrzej Strejlau. — Gdyby przyjął moją propozycję, to by żył — przypomina sytuację na kilka dni przed tragiczną śmiercią piłkarskiego wirtuoza w Kalifornii. Według wielu ekspertów i historyków urodzony w Starogardzie Gdańskim Deyna był najwybitniejszym polskim piłkarzem. od dzisiaj dowodzić ma temu wyjątkowe miejsce w jego rodzinnym mieście. — Jedyne takie w Polsce — słyszymy na miejscu. Koszt budowy, ale i sam obiekt robią wrażenie.
Idź do oryginalnego materiału