Iga Świątek "największą przegraną"? Chodzi o losowanie

2 godzin temu
Kibice tenisa wypatrują już rywalizacji w Indian Wells. Nazywany "piątym Wielkim Szlemem" turniej uchodzi za najważniejszy, najbardziej prestiżowy z cyklu WTA 1000. Niestety, zdaniem wielu ekspertów układ prawdopodobnych meczów Igi Świątek jest skrajnie niekorzystny.
Kwalifikacje turnieju Indian Wells w rywalizacji pań realizowane są już od niedzieli 1 marca. Finałowe spotkania singlowe zarówno kobiet, jak i mężczyzn zaplanowano na 15 marca. Czy w tym dniu ujrzymy na korcie Igę Świątek? To spora zagadka, bo nie do końca wiadomo, w jakiej Polka jest formie.


REKLAMA


Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany


"Koszmarne" losowanie Igi Świątek w Indian Wells
"Oceniając z perspektywy naszej faworytki, ma za sobą trudne losowanie w Indian Wells. Nie licząc drugiej rundy, w każdym kolejnym meczu wpaść może na rywalki, które ostatnio prezentowały wysoką formę, zaliczyły większy lub mniejszy sukces, są 'w gazie'" - napisał na naszych łamach dziennikarz Sport.pl Dominik Senkowski. I, patrząc szczegółowo na drabinkę Igi Świątek, trudno się nie zgodzić.
Wiceliderka rankingu WTA musi zacząć poważnie punktować. Nie tylko, żeby postarać się zbliżyć do światowego nr 1, Aryny Sabalenki. Na pozycję Świątek mocno napierają inne tenisistki z Jeleną Rybakiną (3. WTA) i Coco Gauff (4. WTA) na czele.


Co ciekawe, jeszcze nigdy żadna tenisistka nie wygrała Indian Wells trzy razy. Iga Świątek należy do wąskiego grona dwukrotnych triumfatorek tej imprezy. W 2022 oraz 2024 roku za każdym razem Polka pokonywała Greczynkę Marię Sakari, na którą w tegorocznej edycji może wpaść już w trzeciej rundzie. Warto przy tym podkreślić, iż nasza reprezentantka uległa Sakari w ćwierćfinale lutowego turnieju Qatar Open.


Jak wygląda dalsza, potencjalna droga Polki do finału? "Choć Świątek prowadzi 4:1 w bilansie spotkań ze swoją przewidywaną rywalką w czwartej rundzie, Karoliną Muchovą, to właśnie Czeszka triumfowała w Qatar Open. Pewność siebie po zdobyciu pierwszego tytułu rangi WTA 1000 może zainspirować Muchovą do przełamania niekorzystnej passy w meczach z Polką" - czytamy na portalu sportskeeda.com.


Ewentualną przeciwniczką w 1/4 finału Indian Wells może zostać zwyciężczyni tego turnieju sprzed roku, Mirra Andriejewa. Ale "jeśli nastolatka potknie się we wcześniejszych rundach, kolejną trudną rywalką dla Świątek może być będąca w świetnej formie Elina Switolina".
Czy 24-latka pokaże kunszt i trafi do najlepszej "czwórki" Indian Wells? jeżeli tak się stanie, to w półfinale "na Świątek może czekać mistrzyni tegorocznego Australian Open, Jelena Rybakina, lub niedawna triumfatorka Dubai Open, Jessica Pegula. Zwieńczeniem tej drogi byłoby starcie w finale z Coco Gauff, Aryną Sabalenką lub Amandą Anisimovą. Przy tak naszpikowanej gwiazdami drabince, przed Świątek stoi niezwykle trudne zadanie" - konkluduje portal sportskeeda.com. Serwis dochodzi do wniosku, iż Polka jest "największą przegraną" tego losowania.
Zobacz też: Oto rywale Hurkacza i Majchrzaka. Z nimi zagrają w Indian Wells


Pierwszy mecz Igi Świątek w Indian Wells zaplanowano na piątek 6 marca. W drugiej rundzie Polka zmierzy się z Francescą Jones lub kwalifikantką.
Idź do oryginalnego materiału