Lechia Gdańsk to jedna z sensacji tego sezonu Ekstraklasy. Choć rozpoczynała rozgrywki z ujemnymi punktami, to dziś jest w środku stawki. Plasuje się na 11. pozycji i może się pochwalić najlepszą ofensywą ligi. Zdobyła aż 44 gole, a spora w tym zasługa Tomasa Bobcka, który odpowiada za 14 z nich. Do tego dołożył jeszcze cztery asysty.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki tłumaczy się ze swoich słów: Posypuję głowę popiołem, jest mi głupio
Takie pieniądze Lechia chciałaby zarobić na Bobcku. Dziennikarka ujawnia
24-letni słowacki napastnik podpisał dopiero co nowy kontrakt z gdańskim klubem. Umowa wiąże go z nim do 2030 roku, ale wydaje się, iż jeżeli do tego czasu Lechia otrzyma za niego satysfakcjonującą ofertę, to rozważy sprzedaż. A na jaką kwotę mogliby liczyć w Trójmieście? Ile Lechia chciałaby zarobić na swojej gwieździe?
"Myślę, iż minimum 10 milionów euro, a gdyby został królem strzelców to może i więcej - powiedziała Karolina Jaskulska z Kanału Sportowego, cytowana na profilu X tego portalu.
Bobcek byłby wtedy jednym z najdrożej sprzedanych piłkarzy w historii całej Ekstraklasy. Do tej pory wśród zagranicznych piłkarzy najwięcej zapłacono za Ante Crnaca. Według Transfermarkt Norwich City za jego usługi przelało na konto Rakowa Częstochowa aż 11 mln euro.
Właściciel Widzewa przerwał milczenie. Te słowa są niepokojące
W przypadku Bobcka mówimy o reprezentancie kraju, który w dwóch meczach w narodowych barwach zdobył jednego gola. Łącznie - do tej pory - w Lechi Gdańsk rozegrał 64 mecze, w których zdobył 31 goli i miał 10 asyst. Jeszcze lepiej jego statystyki wyglądają wtedy, jeżeli weźmiemy pod uwagę samą Ekstraklasę - tutaj może się pochwalić 36 spotkaniami i liczbą 21 strzelonych bramek.
Lechia Gdańsk najbliższe spotkanie rozegra w piątek 27 lutego. Zagra w derbach Trójmiasta z Arką Gdynia.

2 godzin temu

















