Hiszpanie potwierdzają: Karol Czubak na liście życzeń klubu LaLiga

5 dni temu

Karl Etta Eyong to największa gwiazda Levante, którą od dłuższego czasu hiszpańskie media łączą z najróżniejszymi zespołami. Kameruńczyka przymierzano do klubów angielskich, tureckich, amerykańskich, a choćby mówiono, iż będzie on następcą… Roberta Lewandowskiego w Barcelonie. Fakt faktem, odejścia 22-latka nie należy wykluczać, natomiast w jego miejsce mógłby zostać sprowadzony Karol Czubak.

Karol Czubak w LaLiga?

Jak podał Eric Martin Gasulla, dziennikarz piszący o klubie z Walencji, polski napastnik znalazł się na celowniku Levante. Zawodnik Motoru Lublin nie jest jedynym obcokrajowcem, którego rozważają działacze Żab. Rozważany był również Tawfik Bentayeb, ale ten po bardzo udanym epizodzie w drugiej lidze francuskiej wybrał belgijski Anderlecht.

KAROL CZUBAK

Es uno de los delanteros que el Levante UD está monitorizando y valora como fichaje, pendiente de otros nombres también del mercado internacional. Mide 1,93 metros.

Actualmente pertenece al MOTOR LUBLIN (18 goles en 2025/26) y ha debutado con la… pic.twitter.com/6kSlxvCopW

— Eric Martín Gasulla (@Eric18Martin) August 21, 2026

Obecnie w kadrze Levante znajdują się dwie typowe „dziewiątki”. Oprócz wspomnianego we wstępie Kameruńczyka trener ma do dyspozycji również 25-letniego Ivana Romero. Hiszpański napastnik zdobył w poprzednim sezonie siedem bramek, a obecny zaczął w wyjściowym składzie, kosztem Etty Eyonga. Żaby przegrały wysoko w pierwszej kolejce 0:3 z Espanyolem.

W obliczu potencjalnego odejścia młodszego z napastników, o czym również informuje Gasulla, Levante zostałoby z zaledwie jedną nominalną „dziewiątką” z doświadczeniem w LaLiga.

ETTA EYONG

El delantero camerunés sigue focalizado en el día a día del Levante UD y haciendo buen trabajo durante los entrenamientos.

Su salida NO ESTÁ DESCARTADA. Su prioridad es LaLiga o Premier League. Interesa en Turquía.

No descartado que el dinero de MLS sea… pic.twitter.com/jSn1pl6RKA

— Eric Martín Gasulla (@Eric18Martin) August 21, 2026

Czubak z kolei to uznana marka na rynku polskim. Strzelał w Bytovii, miał gorszy okres w Widzewie, odbudował się w Arce, z którą nie udało mu się zadebiutować na poziomie Ekstraklasy, ale i tak wypromował się do zagranicznego zespołu. Po 66 bramkach zdobytych w 130 spotkaniach w barwach gdyńskiego zespołu przeniósł się do belgijskiego Kortrijk.

Przygoda w Jupiler Pro League nie potrwała jednak zbyt długo. Na belgijskich boiskach przebywał łącznie przez 73 minuty i nie zdołał strzelić ani jednego gola, a na domiar złego jego zespół spadł z ligi.

Po pół roku Czubak wrócił do Polski i zadebiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej w kraju, już w barwach Motoru Lublin. Tam przypomniał sobie, jak strzela się gole i w 36 meczach ligowych aż 20 razy wpisał się na listę strzelców. Dorzucił do tego trzy asysty. Dobra forma zaowocowała także powołaniem do reprezentacji Polski, w której zadebiutował na początku czerwca tego roku, wchodząc na ostatnie sekundy meczu towarzyskiego z Nigerią.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Czubak szczerze o relacjach z Misiurą. „Porozmawialiśmy o tym”
Jan Urban z uznaniem o Potulskim. „Będzie z niego piłkarz”
Karol Czubak sądzi się z Arką. „Ma roszczenia wobec klubu”

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału