Hiszpania reaguje na słowa Lewandowskiego o przyszłości w Barcelonie

12 godzin temu
- Daję sobie trzy miesiące na decyzję, co konkretnie chcę robić w przyszłości. Barcelona ma wszystko, czego potrzebujemy - mówił Robert Lewandowski w najnowszym wywiadzie, odnosząc się do tego, co będzie robił w przyszłym sezonie. Jego wypowiedź odnotowały największe media sportowe w Hiszpanii i Katalonii. "Lewandowski to jedno z nazwisk, które wzbudzają największe poruszenie" - czytamy.
33, 26, 42 - to liczba bramek, które zdobył Robert Lewandowski w trzech poprzednich sezonach w barwach Barcelony. Teraz reprezentant Polski ma 14 goli po 32 meczach, co jasno wskazuje na to, iż Robert nie jest w najwyższej formie. Do tego dochodzi fakt, iż Lewandowski ma istotny kontrakt z Barceloną tylko do końca tego sezonu i nie ma żadnych zapisów bądź klauzul, które automatycznie go wydłużają o rok. Na razie nie zapadły żadne oficjalne decyzje w tej sprawie. I na pewno takie się nie pojawią przed końcem wyborów prezydenckich w Barcelonie.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan





Hiszpanie odnotowali wypowiedź Lewandowskiego o przyszłości. "Rozwiązuje zagadkę"
Lewandowski udzielił wywiadu Sky Sports, w którym wypowiedział się nt. swojej najbliższej przyszłości. I na jego decyzję będzie trzeba poczekać. - Daję sobie trzy miesiące na decyzję, co konkretnie chcę robić w przyszłości. Barcelona ma wszystko, czego potrzebujemy, a ja z moją rodziną czujemy się komfortowo tutaj. Jestem cierpliwy. Oczywiście chciałbym wiedzieć, gdzie będę grać, ale nie odczuwam większej presji - mówił Lewandowski.
Słowa Lewandowskiego zostały odnotowane przez hiszpańskie media, m.in. przez dziennik "Mundo Deportivo". "Lewandowski dał sobie trzy miesiące na podjęcie decyzji. Lewandowski to jedno z nazwisk, które wzbudzają największe poruszenie w kontekście jego przyszłości" - czytamy w artykule.


"Lewandowski rozwiązuje zagadkę dot. swojej przyszłości i utrzyma niepewność do końca sezonu. Przyszłość Lewandowskiego jest jedną z największych niewiadomych przed letnim okienkiem transferowym" - dodał "Sport".
Zobacz też: Ambasada Albanii interweniowała ws. meczu z Polską. Kulesza się nie ugiął



"Chciałbym, by Lewandowski został". Laporta mówi jasno
W kontekście zbliżających się wyborów prezydenckich w Barcelonie Lewandowski przyznał publicznie, iż popiera Joana Laportę - jego rywalem w wyborach będzie Victor Font.
Sam Laporta też ma nadzieję na to, iż Lewandowski zostanie w Barcelonie - a przynajmniej tak można odbierać jego wypowiedzi. - Barca oczywiście może pozyskiwać zawodników, ale mamy dwóch świetnych środkowych napastników - Ferrana i Lewandowskiego, i jestem z nich obu zadowolony. Chciałbym, aby Robert Lewandowski został - opowiadał były prezydent Barcelony.
Idź do oryginalnego materiału