Kimi Antonelli został drugim najmłodszym kierowcą w historii Formuły 1, który wygrał wyścig Grand Prix. Włoski nastolatek zwyciężył w Grand Prix Chin, wyprzedzając swojego partnera z zespołu Mercedes, George’a Russella. Podium uzupełnił Lewis Hamilton, dla którego był to pierwszy finisz w pierwszej trójce po przejściu do ekipy Ferrari.
Mercedes dominuje na torze w Chinach
Włoski kierowca, który w sobotę zapisał się na kartach historii jako najmłodszy zdobywca pole position, tylko na chwilę stracił prowadzenie na starcie niedzielnej rundy w Szanghaju. Lewis Hamilton, startujący z 3. pozycji, popisał się lepszą reakcją i wyprzedził oba bolidy Mercedesa przed pierwszym zakrętem. Antonelli odzyskał jednak lokatę lidera jeszcze przed końcem 2. okrążenia, wyprzedzając Brytyjczyka w nawrocie numer 14.
Przez resztę dystansu 19-letni Włoch kontrolował przebieg rywalizacji. Nie oddał prowadzenia choćby podczas jedynego postoju w boksach, który odbył się w trakcie wyjazdu na tor samochodu bezpieczeństwa. Antonelli dowiózł zwycięstwo z przewagą 5,5 sekundy nad Russellem.
Brakuje mi słów. Szczerze mówiąc, zaraz się rozpłaczę. Bardzo dziękuję mojemu zespołowi, ponieważ pomogli mi spełnić to marzenie. Jestem ogromnie szczęśliwy. Wczoraj powiedziałem, iż naprawdę chcę przywrócić Włochy na szczyt i dzisiaj to zrobiliśmy, choć pod koniec sam zafundowałem sobie niemal atak serca przez spłaszczenie opony. To był dobry wyścig – powiedział Andrea Kimi Antonelli.
Dramat McLarena i awarie faworytów
Zanim jeszcze zgasły światła na torze Shanghai International Circuit, doszło do nieoczekiwanych zdarzeń. Czterech kierowców nie zdołało przystąpić do 56-okrążeniowego wyścigu. Wśród nich znaleźli się reprezentanci McLarena. Lando Norris, aktualny mistrz świata, nie dotarł choćby na pola startowe, natomiast bolid Oscara Piastriego został wycofany do alei serwisowej przed okrążeniem formującym. Zespół potwierdził, iż przyczyną były dwie oddzielne awarie elektryczne w jednostkach napędowych. Na starcie zabrakło również Gabriela Bortoleto (Audi) z powodu usterki hydrauliki oraz Alexa Albona (Williams).
Rudy Carezzevoli/Getty Images/Pirelli MediaMax Verstappen również nie ukończył zawodów. Holender wycofał się z wyścigu na 10 okrążeń przed końcem, zajmując wówczas 6. miejsce. Problemy techniczne w bolidzie Red Bulla wykluczyły go z dalszej walki. Wyścigu nie ukończyli także obaj kierowcy Aston Martina – Fernando Alonso oraz Lance Stroll. To właśnie unieruchomiony samochód Kanadyjczyka spowodował jedyny wyjazd samochodu bezpieczeństwa.
Ferrari walczy o podium w Szanghaju
Kibice zgromadzeni na trybunach mogli podziwiać wewnętrzny pojedynek w zespole Ferrari. Lewis Hamilton i Charles Leclerc stoczyli zaciętą batalię o trzecią lokatę. Obaj kierowcy wielokrotnie jechali koło w koło, zamieniając się pozycjami w różnych sekcjach toru. Ostatecznie siedmiokrotny mistrz świata utrzymał przewagę, finiszując ponad trzy sekundy przed Monakijczykiem.
| 1. | 12 | Kimi Antonelli | Mercedes | 56 | 1:33:15.607 | 25 |
| 2. | 63 | George Russell | Mercedes | 56 | +5.515s | 18 |
| 3. | 44 | Lewis Hamilton | Ferrari | 56 | +25.267s | 15 |
| 4. | 16 | Charles Leclerc | Ferrari | 56 | +28.894s | 12 |
| 5. | 87 | Oliver Bearman | Haas F1 Team | 56 | +57.268s | 10 |
| 6. | 10 | Pierre Gasly | Alpine | 56 | +59.647s | 8 |
| 7. | 30 | Liam Lawson | Racing Bulls | 56 | +80.588s | 6 |
| 8. | 6 | Isack Hadjar | Red Bull Racing | 56 | +87.247s | 4 |
| 9. | 55 | Carlos Sainz | Williams | 55 | +1 okr. | 2 |
| 10. | 43 | Franco Colapinto | Alpine | 55 | +1 okr. | 1 |
| 11. | 27 | Nico Hulkenberg | Audi | 55 | +1 okr. | 0 |
| 12. | 41 | Arvid Lindblad | Racing Bulls | 55 | +1 okr. | 0 |
| 13. | 77 | Valtteri Bottas | Cadillac | 55 | +1 okr. | 0 |
| 14. | 31 | Esteban Ocon | Haas F1 Team | 55 | +1 okr. | 0 |
| 15. | 11 | Sergio Perez | Cadillac | 55 | +1 okr. | 0 |
| NC | 3 | Max Verstappen | Red Bull Racing | 45 | DNF | 0 |
| NC | 14 | Fernando Alonso | Aston Martin | 32 | DNF | 0 |
| NC | 18 | Lance Stroll | Aston Martin | 9 | DNF | 0 |
| NC | 81 | Oscar Piastri | McLaren | 0 | DNS | 0 |
| NC | 1 | Lando Norris | McLaren | 0 | DNS | 0 |
| NC | 5 | Gabriel Bortoleto | Audi | 0 | DNS | 0 |
| NC | 23 | Alexander Albon | Williams | 0 | DNS | 0 |
Po krótkiej przerwie Formuła 1 powróci na tor Suzuka, gdzie w dniach 27-29 marca odbędzie się Grand Prix Japonii.
Źródło: f1.com
