Historia romantycznego transferu. Arsenal zyskuje brakujący element układanki

5 dni temu
Był już dogadany z Tottenhamem, ale na wszelki wypadek po raz ostatni zadzwonił do Mikela Artety, by spytać, czy jest szansa na transfer do Arsenalu. Trzy dni później Eberechi Eze wyszedł na Emirates Stadium w koszulce ukochanego klubu, który potrzebował go bardziej niż kogokolwiek innego.
Idź do oryginalnego materiału