Haditaghi do Królewskiego: Przekroczysz granicę, pozwę cię o wszystko, co masz

2 dni temu

Wisła Kraków już oficjalnie poinformowała, iż Jordi Sanchez został piłkarzem Pogoni Szczecin po wpłaceniu klauzuli odejścia. Jednocześnie trwa wojenka między Jarosławem Królewskim a Alexem Haditaghim.

Właściciel Portowców właśnie odpowiedział na kolejne kroki prezesa Białej Gwiazdy, który w imieniu klubu złożył zawiadomienie do Komisji Ligi o zbadanie sprawy pod kątem zgodności działań Pogoni i ich kolejności z obowiązującymi przepisami.

Alex Haditaghi jest gotowy pozwać Jarosława Królewskiego. „Wykorzystam każde dostępne mi środki”

Haditaghi wyraźnie się zdenerwował i dał temu wyraz na portalu X.

„Jarosław, to naprawdę staje się rozrywkowe! Publicznie właśnie przyznałeś najważniejsze fakty: klauzula wykupu była ważny. Pogoń ją zapłaciła. Transfer dochodzi do skutku. Wisła otrzymuje kilkaset tysięcy euro za gracza, którego sprowadziłeś za darmo. Świetny interes dla was. Dziękuję. Sprawa zamknięta. Wszystko poza tym to fan-fikcja z książek fantasy” – zaczął właściciel Pogoni.

Jego zdaniem Wisła nie tak dawno sama jawnie łamała przepisy, gdy próbowała sprowadzić Axela Holewińskiego. „A twoje bezpodstawne oskarżenie o „naruszenie zasad kontaktowania się z graczem” jest szczególnie zabawne, biorąc pod uwagę, iż pochodzi od ciebie. Nie rozmawialiśmy przez miesiące po tym, jak skonfrontowałem cię i wytknąłem to, co odkryłem i miałem na to jasne dowody, dotyczące twoich rozmów i negocjacji z Axelem Holewińskim, graczem pod kontraktem z nami. Przeprosiłeś, błagałeś, żebym cię odblokował na WhatsAppie, i w końcu poszliśmy dalej, a ja ci wybaczyłem. Nie pobiegłem do mediów społecznościowych, nie założyłem korony i nie płakałem jak mała księżniczka o „Dzikim Zachodzie”. Załatwiłem to bezpośrednio, jak dorosły facet.

I dodał: „Mała rada od biznesmena, który pracuje od 7. roku życia, bo najwyraźniej nie jestem geniuszem i intelektualistą, jak ty: „Jeśli nie podoba ci się klauzula, nie wpisuj jej do umowy. jeżeli nie chcesz, żeby klauzula wykupu została wykorzystana, nie dawaj jej”. Żaden gracz Pogoni nie ma klauzuli wykupu. To sprzeczne z naszą polityką. Dlaczego? Bo choćby facet o niskim IQ, jak ja, rozumie, iż prawa i klauzule umowne służą do wykorzystania, a nie do podziwiania z oddali. choćby moja złota rybka Charlie zna tę podstawową zasadę! Ty wpisałeś tę klauzulę. Zawodnik i Pogoń ją wykorzystali. Dostaliście kasę. My dostajemy gracza. choćby Harry Potter nie sprawi, iż te fakty znikną. A teraz wyjaśniasz wszystkim, dlaczego twoja własna klauzula jakoś nie powinna działać dokładnie tak, jak ją sformułowałeś. Dla geniusza programisty, który myśli o pięć kroków do przodu, to fascynujący błąd w kodzie”.

Na koniec Haditaghi zagroził, iż w razie czego nie zawaha się puścić Królewskiego z torbami. „Proszę bardzo, idź do PZPN. Zapraszamy. Nic złego nie zrobiliśmy i będziemy bronić naszych działań w pełni. Ale zrozum coś bardzo jasno: nie jestem jednym z tych innych klubów czy ludzi, których możesz po prostu wciągnąć w błoto bez konsekwencji. W momencie, gdy przekroczysz granicę fałszywymi oskarżeniami, obelgami, zniesławieniem, oszczerstwami, pomówieniami, wprowadzającymi w błąd wypowiedziami lub szkodliwymi kłamstwami, pociągnę cię osobiście do odpowiedzialności i wykorzystam każde dostępne mi środki prawne, w tym pozwę cię o wszystko, co masz. Więc zachowuj się odpowiednio. Niech to będzie twoje ostrzeżenie. Do tego czasu oszczędzaj zaklęcia dla Hogwartu”.

Ze stuprocentową pewnością można założyć, iż w sprawie nastąpi ciąg dalszy. Koniec tej krótkiej przyjaźni chyba jest ostateczny.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Kolejny hit transferowy Korony Kielce. Bierze gwiazdę Lechii
Wisła Kraków złożyła pismo do Komisji Ligi ws. Pogoni i Sancheza
Oficjalnie: Dopiero co Liga Mistrzów, teraz Wieczysta

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału