Gwiazda wraca do reprezentacji! Grbić ogłosił doskonałe wieści

1 godzina temu
Polscy siatkarze będą w tym roku bronić dwóch trofeów - w mistrzostwach Europy oraz Lidze Narodów. Choć do rozpoczęcia sezonu reprezentacyjnego pozostały jeszcze nieco ponad dwa miesiące, trener Nikola Grbić już ogłosił znakomite wieści. Jak przyznał, do kadry ma wrócić jeden z czołowych graczy i wielki nieobecny poprzedniego sezon. O kim mowa?
Siatkarska reprezentacja Polski w poprzednim sezonie wywalczyła złoty medal Ligi Narodów oraz brąz mistrzostw świata. Udało się to osiągnąć pomimo nieobecności kilku ważnych graczy. Trener Nikola Grbić nie mógł skorzystać m.in. z Mateusza Bieńka, Łukasza Kaczmarka, Grzegorza Łomacza czy Marcina Janusza. Wszyscy oni mieli przerwę od gry w kadrze. Jak będzie tym roku?

REKLAMA







Zobacz wideo Oficjalnie jest walkower! Roj: Zgodzimy się, iż ta decyzja jest sprawiedliwa



Oficjalnie: Mateusz Bieniek wraca do reprezentacji Polski. Grbić: "Mogę potwierdzić"
O to pytany był trener Nikola Grbić w wywiadzie dla TVP Sport. Serbski szkoleniowiec już teraz ogłosił powrót jednego z nich. - Na ten moment mogę potwierdzić jedynie, iż wraca "Bieniu". Co do reszty nie wiadomo - odpowiedział krótko.


Chodzi oczywiście o Mateusza Bieńka. Środkowy Aluronu CMC Warty Zawiercie należy do grona najlepszych zawodników świata na swojej pozycji. Rok temu w reprezentacji Polski zabrakło go po raz pierwszy od 11 lat. O niepowoływanie go do składu poprosił sam, żeby wyleczyć problemy z kolanem. Teraz będzie gotowy do gry.
Grbić ogłosił ws. powołań. Będą nowe twarze?
Kłopoty ze zdrowiem dotyczą tym razem kilku innych zawodników. Selekcjoner jest jednak dobrej myśli. - Kuba Kochanowski miał jakieś problemy z kolanem. Będziemy monitorować jego sytuację i to, czy będzie grał do końca sezonu. Olek Śliwka będzie z nami od początku, ponieważ potrzebuje czasu w boisku. Kewin (Sasak - red.) ma wrócić gwałtownie - wyjaśnił Grbić.


Poza starymi wyjadaczami szansę na grę w kadrze dostaną ci mniej doświadczeni siatkarze. W tym samym wywiadzie trener Grbić wspomniał o możliwych powołaniach dla Jakuba Nowaka i Jakuba Kiedosa. - Nie wiem, ilu młodych zawodników będzie na liście, jeszcze do końca jej nie zamknąłem, ale na pewno będzie ich kilku. Zakładam, iż choćby około dziesięciu może nam pomóc w różnych etapach sezonu. Muszę uzgodnić to jednak między innymi z trenerem Grabanem (reprezentacji U-22 - red.). Część z jego podopiecznych będzie z nami trenować - dodał.
Idź do oryginalnego materiału