Gwiazda rywala polskich klubów z nowym kontraktem

1 tydzień temu

Sunderland poinformował o przedłużeniu kontraktu z Enzo Le Fee. Francuski pomocnik związał się z Czarnymi Kotami nową, pięcioletnią umową.

Bez niego nie byłoby Premier League

Le Fee trafił do Anglii w zimowym okienku transferowym sezonu 2024/25. Pomocnik dołączył do Czarnych Kotów na zasadzie wypożyczenia z Romy. Francuz rozegrał osiemnaście meczów i odegrał kluczową rolę w barażach o Premier League. W półfinałowym dwumeczu baraży z Coventry City zanotował dwie asysty, w tym jedną przy TEJ bramce:

’I’VE NEVER SEEN SCENES LIKE IT’ pic.twitter.com/7kcZ7gTSIL

— Sunderland AFC (@SunderlandAFC) May 13, 2025

Gol w 120. minucie na wagę awansu do finału play-offów i dożywotnie miejsce w kompilacjach bramek w ostatnich sekundach meczów na Instagramie czy innym TikToku obok trafienia Troya Deeneya.

Po awansie Le Fee na stałe przeniósł się do Sunderlandu i w pierwszym pełnym sezonie rozegrał 36 meczów ligowych, w których zdobył pięć bramek i zanotował sześć asyst, pomagając klubowi nie tylko w utrzymaniu, ale i sensacyjnym awansie do europejskich pucharów.

Bieżący sezon również rozpoczął się świetnie dla Francuza – strzelił gola w meczu z Brentfordem oraz zanotował asystę w szalonym spotkaniu z Manchesterem City. Rysą na dobrym starcie kampanii jest zmarnowany rzut karny z Arsenalem, jednak Francuz gwałtownie się zrehabilitował, wykorzystując jedenastkę w meczu fazy ligowej Ligi Europy z AZ Alkmaar.

Sunderland przedłużył kontrakt z Enzo Le Fee

W kolejnych latach Le Fee wciąż będzie pomagać Czarnym Kotom. Związał się z klubem nowym kontraktem, który będzie obowiązywać do 2031 roku.

– Bardzo się cieszę, iż podpisałem nowy kontrakt z Sunderlandem. Od momentu przyjścia do zespołu czułem pasję kibiców i ambicję wszystkich w klubie. Dobrze wspominam ten okres. Przez ostatnich kilka sezonów osiągnęliśmy razem coś wyjątkowego, ale wierzę, iż to dopiero początek. Czuję się tu bardzo dobrze i jestem podekscytowany możliwością dalszego rozwoju, rywalizacji na najwyższym poziomie i pomocy klubowi w drodze na szczyt – powiedział Le Fee po podpisaniu kontraktu.

– Jestem bardzo dumny, iż noszę koszulkę Sunderlandu. Nie mogę się doczekać, co jeszcze uda nam się wspólnie osiągnąć w nadchodzących latach – dodał.

Enzo 2031!

We are delighted to confirm that Enzo Le Fée has committed his future to the Club by signing a new long-term contract pic.twitter.com/vVbTC12FrR

— Sunderland AFC (@SunderlandAFC) September 23, 2026

W bieżącym sezonie Sunderland zajmuje czternaste miejsce w lidze – w pięciu spotkaniach Czarne Koty zgromadziły cztery punkty. Zespół ze Stadium of Light wciąż jest też w grze o Puchar Ligi Angielskiej. W 1/8 finału zmierzy się u siebie z Brentfordem.

Wątek Sunderlandu jest też interesujący z polskiej perspektywy. Ubiegłoroczny beniaminek Premier League zagra w fazie ligowej Ligi Europy z dwoma zespołami z Ekstraklasy. 22 października Czarne Koty zmierzą się w Poznaniu z Lechem, natomiast 26 listopada podejmą przed własną publicznością Jagiellonię Białystok.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Xhaka przyznał się do winy. „Głęboka nieufność do szczepionki”
Absolutne kino w Manchesterze. The Citizens wciąż niepokonani
Strzel mu, jeżeli potrafisz! Raya uratował Arsenal i… sędziego Brooksa

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału