Gwiazda Legii ma problemy. Papszun zapowiada przerwę

3 godzin temu
Bartosz Kapustka znalazł się poza kadrą Legii Warszawa na ligowe spotkanie z Radomiakiem Radom (1:1). Trener Marek Papszun wytłumaczył na pomeczowej konferencji prasowej, iż absencja kapitana Legii była związana z urazem. Papszun będzie musiał poradzić sobie w najbliższym czasie bez jednego z najważniejszych graczy w swoim zespole.
Legia Warszawa cały czas pozostaje w strefie spadkowej. Zespół Marka Papszuna zremisował 1:1 z Radomiakiem Radom i traci punkt do bezpiecznej strefy. W czterech ostatnich meczach Legia zdobyła osiem na dwanaście możliwych punktów, .m.in. wygrywając 2:1 z Wisłą Płock czy 1:0 z Cracovią. - To istotne, by zespół potrafił reagować. Wiemy, iż wcześniej Legia miała z tym problemy. Obie ekipy poniekąd nie chciały ponosić ryzyka - mówił Marek Papszun, trener Legii po spotkaniu z Radomiakiem. Sytuacja kadrowa Legii wygląda nieźle, ale teraz doszedł poważny cios.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii


Kapustka może wypaść z gry. Papszun wyjaśnił. "Ma problemy"
Przy okazji wspomnianego spotkania z Radomiakiem poza kadrą Legii był Bartosz Kapustka. Okazuje się, iż kapitan stołecznego klubu wypadł z gry przy okazji ostatniego treningu, co Papszun przekazał na pomeczowej konferencji prasowej.
- Kapustka doznał urazu na czwartkowym treningu. Ma problemy z przywodzicielem. Nie ma jeszcze pełnej diagnozy, ale może być to dłuższa przerwa - tłumaczył szkoleniowiec. Na razie nie wiadomo, jak długa przerwa czeka pomocnika Legii, bo klub nie opublikował raportu medycznego. "Przegląd Sportowy Onet" wskazuje, iż absencja Kapustki może potrwać około dwóch tygodni, o ile nie jest to zerwanie drugiego stopnia.


Papszun powinien poradzić sobie z absencją Kapustki. Na pozycji środkowych pomocników w formacji 1-3-4-2-1 mogą wystąpić m.in. Juergen Elitim, Wojciech Urbański, Henrique Arreiol czy Damian Szymański.
Kapustka zostanie na dłużej w Legii? "Nie schodził poniżej jakiegoś poziomu"
Wciąż nie jest jasne, jaka przyszłość czeka Kapustkę, ponieważ jego kontrakt z Legią wygasa z końcem tego sezonu. Ostatnio Kapustką interesowały się kluby z Kazachstanu, Kataru, Arabii Saudyjskiej czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.


Zobacz też: Polak może pobić transferowy rekord! "Trudno będzie go zatrzymać"
- o ile to jest informacja, która wypłynęła od osób zarządzających Legią - mówię o dyrektorze sportowym i ludziach mających wpływ na strukturę sportową, to świadczy tylko o tym, jaki tam jest burdel i chaos oraz jacy tam amatorzy pracują. Masz reprezentanta Polski, który kiedy już wchodził w kadrze na boisko, to fajnie grał. W Legii nie schodził poniżej jakiegoś poziomu, który dawałby możliwość reprezentowania tych barw. Ułożony, fajny, skromny chłopak. Kapitan Legii Warszawa. To nie jest też stary zawodnik, można na nim ewentualnie zarobić jakieś pieniądze - tłumaczył Jakub Kosecki w programie "To jest Sport.pl".
Kapustka dołączył do Legii w sierpniu 2020 r. bez kwoty odstępnego z Leicester City. Od tego czasu Kapustka zagrał 172 mecze dla Legii, w których strzelił 25 goli i zanotował 21 asyst. Kapustka miał też problemy z kolanem, przez które stracił ponad 80 spotkań w Legii.
Idź do oryginalnego materiału