"Guru, mentorka, przyjaciółka". Komentator wprost o Abramowicz po porażce Świątek

2 godzin temu
Tomasz Wolfke, komentator tenisowy, przyznał w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet", iż pewne sytuacje związane z Igą Świątek podczas meczów są kamyczkiem do ogródka jej psycholog Darii Abramowicz. Padły mocne słowa o tej współpracy.
W najnowszym notowaniu rankingu WTA Jelena Rybakina wyprzedzi Igę Świątek i Polka spadnie na trzecie miejsce. W tym sezonie nasza najlepsza tenisistka odpada w ćwierćfinałach dużych imprez. Tak też było podczas Indian Wells, gdzie uległa Elinie Switolinie (2:6, 6:4, 4:6). Ukrainka nie zagrała wybitnego spotkania, ale ostatecznie i tak była lepsza od Świątek. Tomasz Wolfke, komentator tenisa, zaczyna martwić się o sześciokrotną triumfatorkę turniejów wielkoszlemowych.


REKLAMA


Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej


Jaka jest przyczyna nierównej formy Świątek?
Wolfke przyznaje wprost, iż nie rozumie tak dużej dysproporcji w grze Świątek. Chodzi konkretnie o to, iż w starciu z Karoliną Muchovą zagrała najlepszy tenis w tym sezonie (wygrana 6:2, 6:0), by w kolejnej batalii wyraźnie obniżyć poziom. W przeszłości takie rzeczy się nie zdarzały.


W dodatku coraz częściej widzimy Polkę zrezygnowaną i gestykulującą w stronę sztabu szkoleniowego. Wolfke mówi, co jest przyczyną nierównej formy w poszczególnych spotkaniach.
- Problemem ewidentnie jest sfera mentalno-emocjonalno-psychologiczna. Nie jest to kwestia tego, iż nagle nie potrafi grać w tenisa. Z daleka wygląda, iż jest tak samo dobrze przygotowana i tak samo głodna wygrywania, jak kiedyś. Nie jestem w stanie wytłumaczyć, dlaczego mając 75 proc. pierwszego podania z Muchovą, dzień później popełnia osiem podwójnych błędów serwisowych - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet".
Mocne słowa o Abramowicz. "Kamyk do ogródka"
W przeszłości mówiło się sporo o tym, iż Świątek wytrzymuje presję w trudnych momentach. Zresztą było to widać choćby w finałach wielkich imprez. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Wolfke mocno wypowiedział się o roli Darii Abramowicz w sztabie tenisistki.


- I to jest kamyk do ogródka, tu już nie ma co się oszukiwać, Darii Abramowicz. To ona jest odpowiedzialna w teamie Świątek za jej przygotowanie mentalne. Jakbyśmy jej już nie nazywali, bo wiadomo, iż już nie psycholog - czy guru, czy mentorka, czy przyjaciółka Igi Świątek, to ona jest odpowiedzialna za tę sferę - dodał.
Wolfke podkreśla, iż cały czas obracamy się w sferze spekulacji na temat sztabu Polki. Martwi, iż nie pomogła jej ostatnia przerwa. Ekspert ma nadzieję, iż Świątek odrodzi się na swojej ulubionej nawierzchni, czyli na mączce. Z drugiej strony trzeba pamiętać, iż w poprzednim sezonie nie wygrała ani jednego turnieju w swoim "królestwie".
Idź do oryginalnego materiału