GSMP nad Bałtykiem. Sopot ponownie stanie się areną wyścigów

rallyandrace.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: GSMP nad Bałtykiem. Sopot ponownie stanie się areną wyścigów


Sopot i Gdynia ponownie zamienią się w arenę wyścigów górskich. W dniach 14-16 sierpnia odbędzie się 29. Grand Prix Sopot-Gdynia, będące 11. i 12. rundą Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Na starcie pojawi się 67 zawodników, a nadmorski weekend będzie jednym z najważniejszych punktów końcówki tegorocznego sezonu.

Grand Prix Sopot-Gdynia to jedna z najbardziej charakterystycznych imprez w polskim kalendarzu motorsportowym. Zawodnicy rywalizują na 3-kilometrowej trasie prowadzącej od Brodwina do Wielkiego Kacku. Najlepsi pokonują ją ze średnią prędkością sięgającą 135 km/h, a najszybsze samochody po wyjeździe z ronda na osiedlu Brodwino przekraczają 220 km/h.

Przedostatnia runda sezonu będzie szczególnie istotna z punktu widzenia klasyfikacji mistrzostw. Dla wielu kierowców to ostatnia szansa na włączenie się do walki o tytuły. W Sopocie zawodnicy będą musieli połączyć maksymalne tempo z precyzją – na krótkiej i szybkiej trasie najmniejszy błąd może kosztować bardzo dużo.

Mocna stawka na starcie

Lista zgłoszeń liczy 67 zawodników i pokazuje pełny przekrój polskich wyścigów górskich. W najmocniejszych samochodach zobaczymy m.in. Sebastiana Steca w Fordzie Fiesta, Marka Nieckarza w Mercedesie-Benz W207, Macieja Kornasia w Toyocie GR Yaris oraz Konrada Wróbla w Fordzie Fiesta Proto.

Nie zabraknie również efektownych Lamborghini Huracanów ST Evo2, którymi wystartują Bartłomiej Madziara i Jakub Kozioł. Stawkę uzupełnią m.in. Mitsubishi Lancery, Toyoty GR Yaris, Škody Fabie, BMW, Mercedesy i Porsche. Na trasie pojawią się także samochody historyczne oraz auta rywalizujące w ramach RHC.

Ważną częścią zawodów będzie również reprezentacja gospodarzy. Barwy Sopockiego Stowarzyszenia Sportowego Automobilklub Orski reprezentować będą m.in. Leszek Orzechowski, Marcin Strocen, Paweł Wasilonek, Robert Zubrzycki i Chrystian Zaleski. Na liście znalazł się także Jakub Dembek w Kii Picanto.

Fot. Grzegorz Kozera

Trzy dni motorsportu

Sportowa część Grand Prix rozpocznie się w sobotę. Od godz. 10:00 kierowcy będą mieli do dyspozycji dwa podjazdy treningowe, a od 14:00 rozpoczną walkę o punkty 11. rundy GSMP podczas dwóch podjazdów wyścigowych.

W niedzielę rywalizacja rozpocznie się już o 8:30 od treningów. O 11:30 wystartuje 12. runda GSMP, a dwa podjazdy wyścigowe potrwają do godz. 15:00. Pół godziny później na rondzie Kolberga odbędzie się ceremonia wręczenia pucharów za niedzielną rundę. Zakończenie całego weekendu zaplanowano na 18:30 w Muszli Koncertowej na Skwerze Kuracyjnym.

Wyścigową rywalizację poprzedzi piątkowy program skierowany również do mieszkańców i turystów. Przy Ergo Arenie odbędzie się badanie kontrolne samochodów, a od godz. 15:00 Pierwszy Sopocki Festyn Bezpieczeństwa na Polskich Drogach. Wieczorem, o godz. 19:45, samochody zawodników przejadą w paradzie ulicami Sopotu.

Prawie 30 lat historii

Grand Prix Sopot-Gdynia po raz pierwszy rozegrano w 1998 roku. W premierowej edycji wystartowało 48 kierowców, a zwyciężył Rafał Podolski w bolidzie Reynard 913. Rok później triumfował Tadeusz Myszkier w Fordzie Escorcie Cosworth.

Przez blisko trzy dekady zmieniały się samochody i generacje zawodników, ale charakter zawodów pozostał ten sam. Sopot jest jednym z niewielu miejsc, gdzie kibice mogą oglądać samochody wyścigowe pędzące z dużymi prędkościami niemal w centrum nadmorskiego kurortu.

29. Grand Prix Sopot-Gdynia będzie więc nie tylko kolejnym przystankiem GSMP, ale także jednym z najbardziej widowiskowych wydarzeń motorsportowego lata.

Idź do oryginalnego materiału