Na GROMDA 26 ponownie zrobiło się gorąco w ringu 4×4. Tym razem naprzeciwko siebie stanęli „Piasek” oraz „Ziomek”, którzy skrzyżowali gołe pięści w bezkompromisowej potyczce.
„Piasek” miał już okazję przekonać się na własnej skórze, jak brutalne potrafią być pojedynki pod szyldem GROMDY. Do kolejnego występu przystępował więc bogatszy o cenne doświadczenie, ale „Ziomek” nie zamierzał ułatwiać mu zadania.
Obaj wyszli między liny z jednym celem – zaznaczyć swoją pozycję w organizacji i dopisać do rekordu kolejne cenne zwycięstwo. W ciasnym ringu GROMDY nie było miejsca na zbędne kalkulacje.
GROMDA 26: Piasek vs Ziomek – kto zwyciężył? Relacja
Runda 1. – Piasek ruszył jako pierwszy, wypalił z pięściami, ale to Ziomek powalił go pierwszą kontrą. Prawy Ziomka siadał idealnie, co pokazał przy kolejnym zwarciu. Piasek już na początku miał niemałe problemy, chciał zaskoczyć wejściem pod pięścią. Ziomek był jednak niezwykle czujny i mocno rąbał sierpami. Ziomek świetnie i w tempo stopował Piaskowskiego, który miał bardzo duże problemy po 1. rundzie.
Runda 2. – Ziomek straszył Piaska szachując i markując ciosy to na dół, to na górę. Kolejna mocna kontra Ziomka, Piaskowski przyklęknął, ale sędzia nie liczył. Piasek dopadał do rywala, trafiał dużo większego przeciwnika w głowę. Piaskowski spychał Ziomka na liny, chcąc go sobie zamknąć, ale Ziomek pozostawał czujny. Kolejny prawy w jego wykonaniu sięgnął szczęki Piaska.
Runda 3. – Piasek od razu zbliżył się do Ziomka i zamknął go w narożniku. Ziomek przepuścił uderzenie i odwrócił pozycję w klinczu. Dobry lewy Piaska, który wskakiwał z szybkim lewym i sklejał się, by nie nadziać się na kontrujący prawy sierp. Ziomek przyspieszył i próbował zaskoczyć rywala, który momentalnie chwytał klincz. Kolejny bezpośredni lewy Piaska, który uwiesił się na przeciwniku.
Runda 4. – Tym razem to Ziomek zaskoczył! Trafił lewym, poprawił prawym i Piasek poleciał na deski! Ziomek miał swój moment i wrócił do polowania na prawy sierp. Piaskowski był liczony, a oponent zdawał się uprzeć, by skończyć to w tej rundzie, bowiem raz po raz szarżował, poszukując nokautującego ciosu. Piasek uwieszał się w klinczu, choć zdawało się iż były to nerwowe ruchy.
Piasek odpuścił i nie wyszedł do 5. rundy.
Wynik: Ziomek wygrał przez TKO po 4. rundzie

















