Mecz Polaków z Łotyszami w 1/8 finału mistrzostw Europy był spacerkiem dla naszej reprezentacji. Jednak był jeden siatkarz, który został wyraźnie naznaczony przez szkoleniowca naszych siatkarzy, a mianowicie Jakub Nowak. Trener mocno się zezłościł na środkowego, którego rok temu "wyczarował" dla kadry, za jego niesubordynację i ściągnął z placu gry. 21-latek po pytaniu Interii odniósł się do tej sprawy.