Powoli na horyzoncie pojawiają się siatkarskie mistrzostwa Europy. Turniej ten będzie najważniejszą imprezą tego sezonu, a kandydatem do złota będą oczywiście siatkarze reprezentacji Polski. Wydaje się, iż na kilka dni przed rozpoczęciem zmagań Nikola Grbić ma już w głowie podstawową szóstkę, a w niej miejsca może nie być dla Kamila Semeniuka. Ten w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet zdradził, jak do tego pochodzi. I swoją odpowiedzą daje pewnego rodzaju sygnał dla trenera.