Na liście powołań ogłoszonych przez Nikolę Grbicia aż roi się od niespodzianek, a za jedną z nich można uznać brak Dawida Wocha, który świetnie spisuje się w barwach Asseco Resovii Rzeszów. 27-letni środkowy w rozmowie z Interią nie krył rozczarowania, taki przekaz płynął też z jego innych wywiadów. Jak się okazuje, część osób słowa zawodnika uznała za oznakę braku pokory, do czego odniósł się sam zainteresowany. A dyskusję na ten temat rozpoczął kadrowicz, którego Grbić powołał na najbliższy sezon reprezentacyjny.