Grad goli w meczu Legii ze Spartą! Po 18 minutach padły już cztery

3 godzin temu
Legia Warszawa przygotowuje się do pierwszej rundy Ekstraklasy pod wodzą trenera Marka Papszuna. Wojskowi przebywają na zgrupowaniu w Mijas. Ich czwartym rywalem w Hiszpanii była Sparta Praga. Kibiców Legii może cieszyć szczególnie postawa w ofensywie piłkarzy stołecznego klubu. Emocjonujące spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3.
Legia Warszawa przygotowuje się pod wodzą trenera Marka Papszuna do rundy wiosennej Ekstraklasy. Spotkaniem ze Spartą Praga to ich piąty sprawdzian tej zimy. Wcześniej, jeszcze w kraju pokonali 3:2 Pogoń Grodzisk Mazowiecki, podczas obozu w hiszpańskim Mijas zremisowali 1:1 z Puskas Akademią, zwyciężyli 1:0 z Sigmą Ołomuniec, a ostatnio ponownie zremisowali, tym razem 0:0 z ukraińską Polissią Żytomierz.

REKLAMA







Zobacz wideo Piłkarze Legii balują po przegranych meczach? Kosecki: Po remisie z Lechią piłkarze bawili się w klubie



Grad goli w pierwszej połowie. Piłkarze pokazali jakość
Kibice Legii mogli być rozczarowani postawą swoich ulubieńców w ostatnim meczu z Polissią. Wojskowi bezbramkowo zremisowali, grając niemal całe spotkanie w przewadze, po czerwonej kartce dla rywali. W meczu ze Spartą trener Papszun postawił na wielu młodych piłkarzy. Szansę na grę od pierwszych minut dostali Samuel Kovacik, Jan Leszczyński, Wojciech Urbański czy Jakub Żewłakow.


Spotkanie świetnie rozpoczęło się dla drużyny z Czech. Sparta gwałtownie wyszła na dwubramkowe prowadzenie po golach Petra Ziki i Joao Grimaldo. W dalszej części pierwszej połowy do głosu doszła Legia. Najpierw kontaktowego gola w 14. minucie zdobył Krasniqi. W 18. minucie Wojskowych do wyrównania doprowadził Jakub Żewłakow. Podopieczni trenera Marka Papszuna objęli prowadzenie w 40. minucie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego na gola zamienił Rafał Augustyniak. Legia nie potrafiła jednak uspokoić gry po zdobyciu gola. Sparta wyrównała w 43. minucie, po trafieniu Kuola. Do przerwy mieliśmy remis 3:3.
Zobacz też: Jagiellonia dostała miliony od miasta. "Jesteśmy bardzo wdzięczni"
Druga połowa nie przyniosła zmiany wyniku. Legia remisuje ze Spartą
W drugiej części spotkania jako pierwsi na prowadzenie mogli wyjść piłkarze Legii Warszawa. Wojskowi wyprowadzili kontratak, po którym w słupek uderzył Jakub Żewłakow. Młody piłkarz miał szansę na drugiego gola. W 64. minucie rywale mieli rzut wolny z groźnej pozycji, piłka zatrzymała się na murze. Kilka minut później po bardzo dobrej wymianie podań przed szansą stanął Krasniqi, uderzył jednak niecelnie. Czesi niezłą okazję mieli w 75. minucie. Po dośrodkowaniu gola mógł zdobyć Vojta, ale skierował piłkę nad bramką nowego bramkarza Legii Otto Hindricha. Finalnie w drugiej połowie nie oglądaliśmy goli. Legia zremisowała w pierwszym meczu ze Spartą 3:3.



Wojskowi tego samego dnia (22 stycznia) rozegrają drugi mecz ze Spartą. Pierwszy ligowy mecz po wznowieniu Ekstraklasy Wojskowi zagrają w niedzielę 1 lutego. Ich rywalem przed własną publicznością będzie Korona Kielce.
Idź do oryginalnego materiału