Grabowski odpowiada „Jurasowi” po słowach o „charakterności”. Padły bardzo mocne zarzuty

mymma.pl 1 tydzień temu
Zdjęcie: mariusz grabowski po gali gromda 19 energia niesamowita video


Mariusz Grabowski nie przeszedł obojętnie obok ostatnich wypowiedzi Łukasza „Jurasa” Jurkowskiego. Szef GROMDY w rozmowie z Fansportu TV odniósł się do zarzutów dotyczących pozwów i „miękkiej gry”, a następnie sam odpowiedział wyjątkowo ostro.

GROMDA jeszcze w tym roku zorganizuje kolejną galę, choć na szczegóły wydarzenia trzeba poczekać. W ostatnim czasie wokół organizacji zrobiło się jednak głośno przede wszystkim za sprawą napięć z konkurencją i kolejnych medialnych przepychanek.

Grabowski ostro o słowach „Jurasa”

Konflikt Grabowskiego z Łukaszem „Jurasem” Jurkowskim trwa już od dłuższego czasu. Panowie ścierali się w mediach społecznościowych, a temperatura sporu ponownie wzrosła, gdy konkurencyjna organizacja zaczęła pozyskiwać zawodników wcześniej kojarzonych z GROMDĄ.

Jednym z punktów zapalnych stały się także kwestie prawne. „Juras” odnosił się do wysyłania pozwów, kwestionując przy tym „charakterność” takiego działania.

O odpowiedź na te słowa poprosił Grabowskiego Michał Tuszyński z Fansportu TV.

– Mieszanie spraw karnych ze sprawami cywilnymi i mówienie tutaj o „charakterności”, czy ktoś ją ma, czy „jest miękka gra”, czy jej nie ma, to jest nietrafione. Tym bardziej z ust Jurasa. Ja powiem szczerze, iż ja wiem jakie są zachowania, jakie są zasady, jak należy się zachować w pewnych sytuacjach.

Szef GROMDY po chwili przeszedł do mocnego kontrataku. W swojej wypowiedzi sformułował poważne oskarżenie wobec Jurkowskiego. Należy podkreślić, iż są to słowa Grabowskiego, a nie niezależnie potwierdzony opis zdarzeń.

– Tutaj dopasowywanie jakichś teorii i mówienie takich słów przez tego gościa, to jest nie na miejscu. To ja wam powiem krótko i zadam pytanie: czy charakternym jest bicie swojej kobiety, która później wystawia swoje zdjęcie z pobicia, a gość zakłada jej pozew. Czy to jest charakterne, czy nie? Odpowiedzcie sobie sami – zakończył mocno ten wątek szef GROMDY.

Po tej wypowiedzi trudno oczekiwać szybkiego wygaszenia konfliktu. Grabowski jasno pokazał, iż nie zamierza odpuszczać medialnej wymiany, a spór pomiędzy obiema stronami wszedł na jeszcze ostrzejszy poziom.

Idź do oryginalnego materiału