Gol w 97. minucie zdecydował! Oto pierwszy finalista po derbach Londynu

7 godzin temu
Arsenal niedługo stanie przed szansą na pierwsze trofeum w sezonie. Ekipa Mikela Artety we wtorkowy wieczór została pierwszym finalistą Pucharu Ligi Angielskiej. Zadecydował o tym hitowy dwumecz z Chelsea. W drugim starciu długo wydawało się, iż padnie bezbramkowy remis. W końcu jednak nadeszła 97. minuta, kiedy to Arsenal strzelił gola na wagę zwycięstwa 1:0.
Arsenal i Chelsea we wtorek miały rozstrzygnąć między sobą, która z tych drużyn awansuje do finału Pucharu Ligi Angielskiej. W rozegranym w połowie stycznia pierwszym spotkaniu na Stamford Bridge 3:2 zwyciężyli goście. Wówczas gole dla Arsenalu strzelili Ben White, Viktor Gyokeres i Martin Zubimendi. Chelsea odpowiedziała zaś dwoma trafieniami Alejandro Garnacho. W rewanżu na Emirates Stadium emocji było już zdecydowanie mniej.


REKLAMA


Zobacz wideo Czy Legia utrzyma się w Ekstraklasie? Kosecki: Prędzej zdobędzie mistrzostwo


Koszmarne "widowisko" na Emirates Stadium! Giganci grali o finał
Już pierwsza połowa nie była szczególnie porywającym widowiskiem. Z obydwu stron sytuacji podbramkowych mieliśmy jak na lekarstwo. Oba zespoły oddały raptem po trzy strzały, ale realne zagrożenie sprawił jedynie w 18. minucie Piero Hincapie. Z uderzeniem Ekwadorczyka poradził sobie bramkarz Chelsea Robert Sanchez. Do przerwy było więc 0:0.


Po zmianie stron bardziej aktywna była Chelsea. Chwilę po wznowieniu dośrodkowanie z rzutu różnego chciał wykorzystać Liam Delap, ale z bliskiej odległości dość wyraźnie chybił. Później strzałów z dystansu próbowali Marc Cucurella i Enzo Fernandez - z podobnym skutkiem. Arsenal odpowiedział dopiero w 77. minucie, gdy do główki złożył się Gabriel. Został jednak zablokowany przez jednego z obrońców.
Arsenal w finale EFL Cup! Była 97. minuta, gdy padł gol
Pod koniec spotkania Chelsea wciąż naciskała. Dwa pudła zaliczył Wesley Fofana i po raz kolejny z dystansu pomylił się Fernandez. Arsenal w ataku do zaoferowania nie miał praktycznie nic. Za to bardzo skutecznie się bronił. Wydawało się, iż wynik 0:0 utrzyma się zatem do samego końca. W końcu jednak w siódmej minucie doliczonego czasu nastąpił przełom i Arsenal wyprowadził zabójczą kontrę. Po podaniu Declana Rice'a do sytuacji sam na sam z bramkarzem wyszedł Kai Havertz i jej nie zmarnował. Pewnym uderzeniem ustalił wynik na 1:0 i tym samym przypieczętował awans Arsenalu.


O drugie miejsce w finale Pucharu Ligi Angielskiej powalczą Manchester City i Newcastle United. Ich mecz odbędzie się w środę 4 lutego o godz. 21:00. W pierwszej konfrontacji padł wynik 2:0 dla City. Finał całych rozgrywek planowany jest na niedzielę 22 marca.
Arsenal 1:0 Chelsea (wynik dwumeczu - 4:2)


97' Havertz
Idź do oryginalnego materiału