Godziny do meczu, a tu takie wieści ws. Lewandowskiego. "Decyzja Flicka"

5 godzin temu
Przed FC Barceloną trzeci mecz w tym sezonie La Liga. Katalończycy udadzą się na Estadio de Vallecas w Madrycie, by zmierzyć się z Rayo Vallecano. Wielu kibiców, czy będzie to pierwsze spotkanie w bieżących rozgrywkach, w którym Robert Lewandowski wyjdzie w podstawowej jedenastce. To samo pytanie zadał sobie dziennik "Mundo Deportivo", pisząc o wielkiej decyzji, jaka stoi przed Hansim Flickiem.
Tylko czternaście minut na boisku spędził Robert Lewandowski w dwóch pierwszych kolejkach La Liga. Bardzo znacząco przyczynił się do tego oczywiście uraz, którego Polak doznał pod koniec okresu przygotowawczego. Bezpośrednio przez to nie zagrał w meczu z Mallorką (0:3), a przeciwko Levante (2:3) jeszcze Hansi Flick wpuścił go z ławki. Wydawałoby się, iż teraz, gdy kontuzja to już przeszłość, Lewandowski powinien powrócić do wyjściowej jedenastki. Przy czym wcale tak być nie musi.


REKLAMA


Zobacz wideo Właściciel Widzewa odsłania kulisy klubu. "Będzie burza"


Hiszpanie nie wiedzą, co zrobi Flick. Przed nim "wielka decyzja"
Zarówno w pierwszym meczu, jak i w drugim do siatki trafiał Ferran Torres. Hiszpan jest w wysokiej formie od początku rozgrywek, niespecjalnie dając Hansiemu Flickowi powód, by sadzał go na ławce. Tamtejsze media nie mają pewności, kto zagra z Rayo. Dzienniki "Marca", "Sport" czy "AS" twierdzą, iż od pierwszej minuty wystąpi Lewandowski, ale nie brakuje też portali, twierdzących inaczej. Z kolei dziennik "Mundo Deportivo" pisze o "wielkiej decyzji Hansiego Flicka".


Ferran ma pole position?
- W meczu z Rayo Vallecano Flicka czeka największa decyzja w dotychczasowym sezonie. Ważniejsza choćby od tej dotyczącej zastępstwa dla Inigo Martineza. Będzie musiał wybrać między znajdującym się na fali Ferranem Torresem, a Robertem Lewandowskim. Torres zaczynał jako "9" w podstawie pod nieobecność Polaka, ale ten już w starciu z Levante pojawił się na boisku. Jeszcze w zeszłym sezonie strzelił aż 36 goli w 42 meczach - czytamy.


- To bardzo mało prawdopodobne, iż Flick spróbuje zmieścić ich obu w wyjściowej jedenastce. Na ten moment bliżej jest, by to Ferran wyszedł w pierwszym składzie, wspierany w ataku przez Yamala i Raphinhę - pisze Gabriel Sans z "Mundo Deportivo".
Decyzję niemieckiego szkoleniowca poznamy w niedzielny wieczór 31 sierpnia. Mecz Rayo - Barcelona rozpocznie się o godzinie 21:30. Dodajmy, iż pierwszy raz w okresie w kadrze meczowej znajdzie się Wojciech Szczęsny, którego Katalończykom udało się w końcu zarejestrować do gry.
Idź do oryginalnego materiału