Gładysz komentuje świetną Australię. Jak wygląda generalka?

2 godzin temu



Debiutacki weekend w Formule 3 Maciej Gładysz może zaliczyć do bardzo udanych. Polak był o włos od podwójnych punktów. Co mówi po ściganiu w Australii?

Na ulicznym torze Albert Park w Melbourne Gładysz imponował już w piątek, za kierownicą 380-konnego bolidu francuskiej ekipy ART Grand Prix kończąc kwalifikacje na świetnym, czwartym miejscu.

Do sobotniego Sprintu, do którego czołowa dwunastka z czasówki rusza w odwróconej kolejności, Polak startował z dziewiątego pola i już w pierwszym zakręcie przebił się na szóstą lokatę.

Zmagania zostały jednak przerwane po dziewięciu z dwudziestu okrążeń z powodu wypadku i nie zostały wznowione z uwagi na uszkodzenie bandy. W tej sytuacji punkty otrzymało tylko pierwszych pięciu, a nie dziesięciu kierowców.

W niedzielę Gładysz utrzymał czwartą pozycję po starcie wyścigu głównego i po zaciętej walce minął linię mety na piątym miejscu, sięgając po 10 punktów do klasyfikacji generalnej.

„Co za weekend! W piątek budowałem pewność siebie z każdym okrążeniem na nowym dla mnie torze, który zresztą zrobił na mnie duże wrażenie. W sobotnim sprincie gwałtownie przebiłem się na szóste miejsce, a następnie dobrze zarządzałem oponami i liczyłem na walkę o podium na finiszu. Niestety wyścig został przerwany już po dziewięciu okrążeniach. W niedzielę także dobrze wystartowałem i jechałem tuż za pierwszą trójką. W drugiej połowie wyścigu bardzo dużo się działo, a ja wiele się nauczyłem, co na pewno zaprocentuje podczas kolejnych rund” – mówi Maciej Gładysz.

“Po starcie z czwartego pola naturalnie chciałem walczyć o podium, dlatego oczywiście czuję pewien niedosyt, ale to dla mnie tylko dodatkowa motywacja przed następnymi wyścigami. Tak czy inaczej to był dla mnie solidny debiut, z którego możemy być bardzo zadowoleni. Dziękuję całemu mojemu zespołowi ART Grand Prix, mojej rodzinie, sponsorom i polskim kibicom, którzy przez całe zawody zarywali noce, aby śledzić rywalizację w Australii” – dodaje kierowca.

To, jak relacjonowałem wyścig główny F3 zobaczycie tutaj.

Gładysz po pierwszym weekendzie zajmuje 6. miejsce w klasyfikacji generalnej serii:

MKierowcaNrZespółPunkty
1Ugo Ugochukwu2Campos Racing25
2Taito Katō10ART Grand Prix19Debiutant
3Freddie Slater5Trident18Debiutant
4Bruno del Pino16Van Amersfoort Racing18
5Enzo Deligny15Van Amersfoort Racing12Debiutant
6Maciej Gładysz11ART Grand Prix10Debiutant
7Brad Benavides26AIX Racing6
8Pedro Clerot17Rodin Motorsport4Debiutant
9Brando Badoer18Rodin Motorsport3
10Théophile Naël1Campos Racing2
11Noah Strømsted4Trident2
12Jin Nakamura25Hitech TGR2Debiutant
13Mattia Colnaghi7MP Motorsport1Debiutant
14Ernesto Rivera3Campos Racing0Debiutant
15Matteo De Palo6Trident0Debiutant
16Tuukka Taponen8MP Motorsport0
17Alessandro Giusti9MP Motorsport0
18Kanato Le12ART Grand Prix0Debiutant
19Hiyū Yamakoshi14Van Amersfoort Racing0Debiutant
20Christian Ho19Rodin Motorsport0
21Louis Sharp20Prema Racing0
22James Wharton21Prema Racing0
23José Garfias22Prema Racing0Debiutant
24Michael Shin23Hitech TGR0
25Fionn McLaughlin24Hitech TGR0Debiutant
26Yevan David27AIX Racing0Debiutant
27Fernando Barrichello28AIX Racing0Debiutant
28Nicola Lacorte29DAMS Lucas Oil0
29Nandhavud Bhirombhakdi30DAMS Lucas Oil0Debiutant
30Gerrard Xie31DAMS Lucas Oil0

Kolejne wyścigi Formuły 3 zaplanowano na połowę kwietnia w Bahrajnie.



Idź do oryginalnego materiału