„Gazeta Młodych”. Jedyny etat w moim życiu

sadurski.com 4 tygodni temu
Gdy miałem 21 lat, dostałem jedyny etat w swoim życiu. Nie w „Szpilkach”, ale w dziś niemal zapomnianej „Gazecie Młodych”. Trafiłem wtedy na redakcyjne imprezy, wystawiałem rysunki w Moskwie, strzeliłem gola na stadionie w Kielcach, a jeden z moich...
Idź do oryginalnego materiału