Gavi dostaje coraz mniej okazji w Barcelonie, a jego sytuacja przyciąga uwagę mediów transferowych. Hiszpan jest łączony z Liverpoolem, który miałby rozważać go jako jedną z opcji na przyszłe lato. Do przeprowadzki pozostaje jednak daleka droga.
El Clasico przyniosło Gaviemu rozczarowanie jeszcze przed końcowym gwizdkiem. Pomocnik nie pojawił się na boisku, choć Hansi Flick miał możliwość przeprowadzenia kolejnych zmian. Natomiast szansę otrzymał wracający po kontuzji Frenkie de Jong.
Co więcej, nie był to pojedynczy mecz bez większego udziału Hiszpana. Po występie w podstawowym składzie przeciwko Getafe dostawał krótkie wejścia z Galatasaray i Betisem. Z kolei w spotkaniu z Paris Saint-Germain rozegrał około pół godziny. Starcie z Realem nie przyniosło przełomu.
Gavi łączony z Liverpoolem. W tle przyszłość Mac Allistera
Tymczasem w doniesieniach transferowych pojawił się Liverpool. Angielski klub miałby brać pod uwagę sprowadzenie Gaviego latem 2027 roku. Jego kandydatura jest przedstawiana jako możliwe rozwiązanie na wypadek odejścia Alexisa Mac Allistera.
Argentyńczyk ma umowę do czerwca 2028 roku. Dlatego rozwój rozmów dotyczących jego dalszej gry na Anfield może mieć znaczenie dla ewentualnego zainteresowania zawodnikiem Barcelony. Na tym etapie chodzi jednak o medialny scenariusz, a nie potwierdzoną decyzję Liverpoolu.
Choć połączenie tych nazwisk brzmi atrakcyjnie, nie oznacza jeszcze rozpoczęcia transferowej operacji. Między obserwowaniem piłkarza a złożeniem oferty pozostaje kilka istotnych kroków. Przede wszystkim potrzebne byłyby konkretne decyzje dotyczące składu angielskiego zespołu.
Barcelona ma czas. Gavi potrzebuje minut
Istotną przeszkodą dla potencjalnego kupca jest długość kontraktu Gaviego. Pomocnik pozostaje związany z Barceloną do 30 czerwca 2030 roku. Tym samym ewentualne pozyskanie go wymagałoby porozumienia z katalońskim klubem.
Natomiast sam zawodnik musi walczyć o miejsce w mocno obsadzonej drugiej linii. Do dyspozycji Flicka są między innymi Pedri, Rodri, de Jong i Fermin Lopez. W takiej konkurencji choćby uznane nazwisko nie gwarantuje regularnych występów.
Dlatego najważniejsze dla przyszłości Gaviego będą kolejne decyzje trenera. Więcej gry mogłoby osłabić transferowe spekulacje. Jednak utrzymanie obecnej roli prawdopodobnie będzie sprzyjało kolejnym doniesieniom o zainteresowaniu innych klubów.
Na razie ławka rezerwowych w El Clasico pozostaje sportowym sygnałem ostrzegawczym. Natomiast Liverpool to możliwy kierunek opisywany przez media. Łączenie tych dwóch wątków nie daje jeszcze podstaw, by ogłaszać pożegnanie Hiszpana z Barceloną.

6 dni temu











![Koszykarze Śląska Wrocław przegrali z mistrzem EuroCup. Emocje do ostatnich sekund [GALERIA]](https://wroclife.pl/galleryImgArt/8707/gallery/0/base.jpg)

