Gary Lineker krytykuje Tuchela. „To nie miało żadnego sensu”

1 tydzień temu

Anglicy prowadzili 1:0 z Argentyną, a później – co ciężko pojąć – cofnęli się do dramatycznej i głębokiej obrony. To musiało się źle skończyć i tak też się stało – Leo Messi miał dwie asysty, do siatki trafiali Enzo Fernandez i Lautaro Martinez. Mistrz świata wygrał 2:1, znów zagra w finale, w Anglii dominuje rozpacz i niezrozumienie, głównie w stosunku do zarządzania spotkaniem przez Thomasa Tuchela. Gary Lineker, gospodarz programu „The Rest Is Football”, mówi o zadziwiających posunięciach niemieckiego selekcjonera i tłumaczy, dlaczego jego zdaniem one nie miały żadnego sensu.

Gośćmi Linekera w programie po porażce z Argentyną byli: Joe Cole, Ally McCoist i Patrick Vieira. Ten pierwszy przekonywał przed półfinałem, iż Anglia wygra 3:1 i to może być prostszy mecz, niż wydaje się wielu osobom. Okazało się jednak inaczej. Były pomocnik m. in. Chelsea nie potrafił ukryć wielkiego rozczarowania.

Gary Lineker w mocnych słowach o zmianach Thomasa Tuchela. „To nie miało żadnego sensu”

Strach przed porażką sparaliżował cały angielski zespół. Po zdobyciu bramki ta drużyna miała piłkę ledwie przez 12 procent. Można i pewnie trzeba rozmawiać o taktyce, o zmianach, ale to w dużej mierze jest kwestia nastawienia mentalnego. Za często Anglia panikuje, gdy jest blisko zrobienia czegoś wielkiego. To łamie serce, tym bardziej, iż ja wierzyłem w ten zespół. Byłem przekonany, iż może wykorzystać swoją szybkość w kontratakach – mówił Cole.

Później głos zabrał gospodarz programu.

Te zmiany… Broniliśmy się, ale one oczywiście sprawiły, iż Anglia cofnęła się jeszcze głębiej. Tuchel zdjął Gordona i wprowadził Konsę, co oznaczało grę piątką z tyłu. Wszedł Dan Burn. Czyli założenie jest takie: „Gramy bardzo niskim blokiem”. A przeciwko Anglii była drużyna, która jest świetna w mierzeniu się z niskim blokiem, bo ma Messiego. Zmiany spowodowały, iż Anglia w ogóle nie zagrażała z kontry i Argentyna miała poczucie, iż jest bezpieczna w tyłach. Mogła w swoim stylu atakować. To nie miało według mnie żadnego sensu. Pod względem taktycznym zarządzanie meczem było zadziwiające – powiedział w swoim programie Lineker.

I chyba trzeba przyznać mu rację.

Fot. Newspix.pl

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Niezniszczalna Argentyna! Gramy o Superpuchar (Weszło Alarm live)
Argentyna złamała przepisy FIFA. Polityczny transparent o wojnie
Anglik mocno zripostowany. „Mam nadzieję, iż nie będę tak głupi”
Idź do oryginalnego materiału